Betinka wczoraj zaczeła wymiotowac(na przemian zólta z biała piana),w oczach słabła.Już wiedzialam ze musiala sie zarazic od ktoregos z pieska ,bo w klatce juz dwie psiny chorowały.Wet po badaniu stwierdził bakteryjne zapalenie krtani i tchawicy.Dostała antybiotyk +atropinke,po dwoch godzinkach poczuła sie lepiej,była zywiolowa,ale wieczorem znow wymioty ,polozyla sie spac i tak spi od wczoraj,nie chce nawet pic ,dzis mamy isc na kolejne zastrzyki.Pustka i cisza w domciu ,nie ma komu rozrabiac.Pisnki ,ktore o jeden dzin wczesniej zachorowały podobno dzis sa juz zdrowe,licze na to ,ze Betka do jutra nabierze sił.