Słodki jest :) Co do różnic w podawaniu wody - to tak naprawdę nie wiem o co chodzi - jeżeli pies ma zatruty organizm mocznikiem musi dostawać duże ilości płynów, żeby oczyścić organizm, a jednocześnie pobudzić słabą nerkę do pracy.
Co do kroplówek - może Pagaj sam dużo pije? Ja miałam beznadziejny przypadek, który pić nie chciał wogóle, więc kroplówki były niezbędne.
Co do anemii - jakiś profesor wymyślił płyn do nawadniania domowej roboty - nie pamiętam chwilowo proporcji, wiem, że był tam miód (chyba łyżka), łyżeczka proszku do pieczenia, sok jabłkowy i woda - muszę sprawdzić czy czegoś nie przeoczyłam i jakie proporcje.
Pagaj je normalnie?