Jump to content
Dogomania

AG

Members
  • Content Count

    84
  • Joined

  • Last visited

About AG

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    ok.Warszawy
  1. AG

    Pies bez smyczy na polach i łąkach.

    U siebie na szczęście nie widziałam nigdy myśliwych, może dlatego, że jest właśnie szlak turystyczny. A zwierzyny jest sporo. Natomiast kawałek dalej jest jakiś okręg łowiecki i myśliwi łażą chłopom po polach, straszą ludzi, ludzie skarżą się, że są aroganccy i zachowują się , jakby byli u siebie :roll: Rzeczywiście państwo w państwie. Swoją drogą śmieszy mnie jak myśliwi mówią, żeby trzymać psa na smyczy, bo zwierzynę płoszy. Tak, pies spłoszy, za to myśliwy zabije. Chyba jest różnica. Ubiegłej zimy, niedaleko mojego domu kłusownik a może myśliwy, któz to wie, porzucił zwłoki sarny. Miała uciętą głowę (trofeum) i tylne nogi (udziec). W miejscowej gazecie napisali, że "znaleziono martwą sarnę pogryzioną przez psy". Najłatwiej oczywiście, zrzucić winę na psy, bo prawdziwego sprawcy i tak się przecież nie znajdzie:angryy: Aga
  2. Jest lepiej :) Wróciłam do tej metody nauki rewirowania, które opisuje pani w swojej książce-przebieganie łączki zakosami coraz bliżej przedmiotu. Biore psa tylko na smycz, żeby miec większa kontrolę nad nim. Wczoraj i dziś jak dobiegliśmy do naszej "zguby" to zainteresował się nią, podniósł z ziemi,ale zaraz wypuścił, zdażyłam złapać w ręce. Chciałabym właśnie żeby przynosił, więc chyba jesteśmy na dobrej drodze, skoro podnosi z ziemi ? Długo umiał podnosić tylko zabawki, ale zaczęliśmy ćwiczyć też branie do pyska różnych innych rzeczy. Niestety, popełnialiśmy kiedyś ten błąd, że bywał karcony za branie w zęby np. butów, ale może nie zapadło mu to głęboko w pamięć :roll: Aga
  3. Też się cieszę, że jest lepiej :kciuki: Aga
  4. Witam :) Potrzebuję Waszej rady w kwestii jak nauczyć psa znajdowania zgubionych przedmiotów. Traktuję to jako zabawę dla psa ( Dasti, 4 lata ) no i dla siebie. Zaczęliśmy się w to bawić zimą i wydawało się,że pies załapał o co chodzi-znajdował szybko zabawki i rekawiczki przysypane lekko śniegiem. A od wiosny porażka. Jakby nic nie kapował i co gorsza nie wiem jak mu to wytłumaczyć. Wszystko go rozprasza. Gdy mówię mu szukaj, to niucha pracowicie w trawie, ale widzę ,że w poszukiwaniu myszy, czasem zaczyna rozkopywać mysie nory. Albo tak jak dzisiaj zaczyna skubać trawę. Zdarza sie, że wlezie na tę pozostawiona rzecz i nie wzbudzi ona u niego żadnego zainteresowania, jakby nie wiedział, że tego właśnie ma szukać. Nie wiem co zrobić, żeby się skupił. Czy popełniam gdzieś błąd? Nie wiem też co robić w tej sytuacji-z jednej strony nie jestem w stanie wyegzekwować od niego polecenia, a z drugiej szukanie powinno kończyć się sukcesem, a tymczasem kończy się porażką, a ja jestem zniecierpliwiona. Podobno nie można się niecierpliwić ani złościć, gdy pies szuka :roll: W ogrodzie na trawniku znajdzie i przyniesie różne rzeczy, po prostu nie rozprasza się. Na spacerze, jak położe kilka metrów przed nim np. portfel i powiem "przynieś" przyniesie za pierwszym razem, bo za drugim to już niekoniecznie :-( Poradźcie co robić. Czy zaczynać całą naukę od początku, jak ze szczenięciem, stosując rady chociażby z książek p. Mrzewińskiej? Aga
  5. Nam też prawie dokładnie rok temu zdażyła się babeszjoza. Bałam się okropnie ale pies bardzo szybko z tego wyszedł. Mam nadzieję, że wam się też uda. W przypadku gwałtownego przebiegu choroby rzeczywiście robi się transfuzję. Gdzie mieszkasz, gdzie byłaś u weta? W jakiejś małej lecznicy to Ci transfuzji nie zaproponują, raczej trzeba pojechać do większej kliniki. A jak teraz czuje się pies,jest jakaś poprawa?
  6. Słodka podpalana kluseczka:iloveyou: Choć na ostatnich zdjęciach coraz zgrabniejsza. Mój Dasti w wieku 3 miesięcy ważył 10 kg. Teraz waży 34, w porywach 35kg. Mnie też byłoby baaaardzo ciężko ją oddać. Aga
  7. AG

    Gdzie pochować psa ?

    Ale wiecie jak u nas działa prawo, jak jest tworzone i egzekwowane. Żeby nakładac kary za nielegalny pochówek psów, to najpierw trzeba te psy oznakować, stworzyć rejestr. Sądzicie, że stanie się to w jakiejś przewidywalnej przyszłości? Osobiście wątpię.
  8. AG

    "gwałty" na misiach-pozwolić czy nie??

    Mój pies będąc szczeniakiem (a potem także podrostkiem ) również "gwałcił" np. swój materacyk, czy jakieś większe zabawki. Zaczeło się to wcześnie, miał 3 miesiące i prawde mówiąc zastanawiałam się czy aby wszystko jest z nim w porządku:hmmmm: Robił to w czasie zabawy-szarpał, gryzł materac i zabierał się za "gwałcenie". Potem, gdy miał już 7 czy 8 miesięcy, robił to na domownikach, było to typowo dominacyjne. Na szczęście wyrósł z tego, i gdzieś tak od 2 lat mu się to nie zdarzyło :-D I tak było lepiej niż z moim pierwszym psem, który lubił to "robić" na gościach:shocked!: [COLOR=magenta]Aga&Dasti[/COLOR]
  9. AG

    Gdzie pochować psa ?

    Ja swojego psa kilka lat temu pochowałam w swoim ogrodzie. Przepraszam, ale guzik mnie obchodzi czy to jest zgodne z prawem czy nie. Są gorsze przestępstwa, niż pochowanie psa. I posiadacze ogródków, działek letniskowych to robią, nie widzę w tym nic złego. Ci, którzy nie mają swojego kawałka ziemi rzeczywiście mają problem. Cmentarzy dla zwierząt jest u nas jak na lekarstwo, ale jest jeden niedaleko od Wa-wy. Poza tym, obiło mi się kiedyś o uszy, że można zwłoki skremować. Czy nie można potem urny trzymać w domu? Pozdrawiam świątecznie:x-mas: Aga
  10. AG

    Dlaczego nie gotujecie?

    [quote name='"PIKA"'][quote name='coztego'] Zasadniczo to psom chyba tylko cebuli nie wolno dawać . [/quote] I wszelkich strączkowych nie radzę :wink: [quote/] Ja daję czasem odrobinę gotowanego groszku lub fasolki szparagowej i wszysto jest ok. Natomiast nie wolno dawać surowego. Jak również surowej kapusty.
  11. AG

    Best Choice

    Daję psu tę karmę, aczkolwiek tylko raz w tygodniu, bo karmię domowym jedzeniem. Ale sądząc ze składu na opakowaniu jest to dobra karma, warta wypróbowania.
  12. AG

    za tydzien Ekspres Reporterow

    Piszecie o akcji w Wejherowie-chip za podatek. Ale co z psami na wsiach, na posesjach podmiejskich gdzie podatku sie nie płaci, bo z reguły nie ma takiego obowiązku? Żeby chipowanie miało sens, musi być ogólnopolskie, objąć WSZYSTKIE psy. Psa (a raczej jego właściciela) musi się dać zidentyfikowac wszędzie. A do tego są potrzebne odpowiednie ustawy i finansowanie. I tu koło się zamyka :-? Jeśli wprowadzi się obowiązkową sterylizację i jeszcze kary za jej brak, a nie będzie ona dofinansowywana to psy po prostu wyląduja na ulicach.
  13. W "wyborczej" o tym było. Jak zaczęło się zabieranie psów, facet ukrył część w okolicznych lasach, przywiązując do drzew. I to nie jest dla prokuratora powód, żeby bandyte zatrzymać :o :evil: Aga
  14. No i sprawa rozejdzie sie pewnie po kościach. Niska szkodliwość społeczna itd. :evil: Psy zostaną uśpione, a ten bandyta naściagą sobie nowych i interes dalej będzie kwitł :x :evil: Aga
  15. AG

    HAPPY END już nie skrzywdzi nikogo

    Zakazu trzymania psów przez takich ludzi nie ma, a bardzo by sie przydał :evil: Powinien byc wprowadzony jak najszybciej :evilbat:
×