Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. [quote name='Menrzuś']Cóż....widać ułomny jestem :PROXY5:[/quote] Ale jaką żaróweczkę za to masz:evil_lol:
  2. [quote name='Selket']BILA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angry: :angry: Witaj cieplutko w moich skromnych progach :loveu: :loveu: Może ciasteczko? :evil_lol:[/quote] To, które zjadłaś?:evil_lol:
  3. [quote name='Iv_']Noooo :cool3: a my naiwne znowu będziemy się produkować :roll: za darmochę :mad:[/quote] No wiesz, nie wymawiając, Ty to chociaż spróbowałaś:evil_lol:
  4. [quote name='Iv_']Jak się upoci i zmęczy to sobie siądzie i przegryzie maślankowo - rabarbarowe ciasto :eviltong: ku pokrzepieniu pewnie :cool3:[/quote] i znów zada kilka niewinnych pytań, obiecując nagrodę:diabloti:
  5. [quote name='Iv_']Biluś, zabije - zakopie, a potem odkopie zabije- udusi i zakopie znowu :cool3::evil_lol::evil_lol:[/quote] A się upoci przy tym:evil_lol:
  6. [quote name='Iv_']haahhahaha przyszłaś dopomnieć się o swoje :cool3::cool3::cool3:[/quote] I ostrzec:evil_lol:. dopomniec to się już mogę tylko o kruszynki. [SIZE=1][COLOR=Yellow]Selketowa mnie zabije, a obiecałam, że już nie będę jej prześladować :oops:, no ale nie mogłam się oprzeć:evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
  7. [quote name='Selket']Może na sasłycka, albo ciasto maślankowe z rabarbarem i kruszonką? :loveu:[/quote] Nie dajcie się nabrać:evil_lol:
  8. A się nabulgotał:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. [quote name='akucha']To tym bardziej cie podziwiam ;) Tolka tez nie sypiała... ale ja TAK! Rano na widok chałupy szybko z łózka wstawałam, byłam od rana wsciekała, ale wyspana. Teraz nie brudzi, jedyna ze stada. Ale wstaje razem ze słońcem. TZ-et z nimi o 4 na spacerki lata. Nauczył to ma.[/quote] Wiesz, on bardzo hałaśliwie działał. A ja nie spałam z nerwów, że albo wyrwie jakiś kabel, albo ściągnie coś ciężkiego i to mu na ten goopi łeb spadnie:shake:. To były niezapomniane chwile:angryy::mad:
  10. [quote name='Maupa4'] Jakoś Migośka szybciej "załapała" ... Głusi wiedzą, że coś robią źle jak robią ale tak jakoś ciężko im załapać, że to co robia to jednak powinni robić ale na ... dworze ... :cool1: No nie zapomnę miny Żwirasa, który dzielnie trzymał przez noc, przez spacer, przez pilnowanie, przez kolejny dwugodzinny biegany spacer na boisku żeby to wszystko co zmagazynował z ulgą w końcu zostawił na podłodze w domu ... i jaki dumny był, że mimo tylu przeciwności jednak doniósł ... :evil_lol: [/quote] :roflt::roflt::roflt: [SIZE=1][COLOR=Wheat]Po cieście to już tylko wspomnienie zostało[/COLOR][/SIZE]
  11. [quote name='akucha'] Bila, wielki szacun za to nocne wyprowadzanie!!!! Ja przez sen nic nie słyszę...[/quote] Akucha, to nie było przez sen. On po prostu nie sypiał:angryy:, a ja razem z nim:roll:. A jak nie sypiał, to szalał. Spać się nie dało :shake:. Nie wiem w sumie tylko po co, ja tę piżamę wkładałam:niewiem:. Pewnie wciąż miałam nadzieję, że a nuż, wreszcie będzie spał:evil_lol:
  12. [quote name='Maupa4'] A głuchymi jednak jest problem bo jednak nie ma jak "skarcić" ... no japienie "nie wolno !!!" jakos mało skuteczne jest w tym szczególnym przypadku ... i nie wiem dlaczego ... ? :oops:;) Niby już załapali że spacer sluży jeszcze w jakimś dodatkowym celu niż tylko podziwianie widoków ale ... ale jeszcze im się niestety często zdarza ... Debi to juz oddzielna bajka - ona po prostu nie ma czasu na "głupoty" ... dobrze jest jak na końcu spaceru jej się przypomni tak samo z siebie po co wyszła oprócz udawania wyścigowego konia ... :roll: No jakoś nie wymyśliłyśmy do tej pory znaku na "lej" a tym bardziej na "nie lej w domu" ... :placz:[/quote] Wam to w ogóle trudniej:shake:, bo jak głucholcom wytłumaczyć. I to nie jednemu
  13. [quote name='Maupa4'] Będziemy jeść ? O tej porze ?!? :crazyeye:[/quote] Nie:placz::placz::placz::placz:, nawet nie powachamy:placz::placz::placz::placz:. Tego ciasta już nie ma:mad:
  14. [quote name='Selket']Dobry wieczór ;) przepiękne bulwki :loveu: Ale ta skrzynia, po prostu cudna :loveu:[/quote] O Selkecik:cool3::multi:. Przyniosłaś ciasto?:razz:
  15. [quote name='akucha']Maupo, chcesz powiedziec, ze chłopaki na to wiklinowe dzrewko ...? :evil_lol: Gałki to pewnie taki srodek antydepresyjno-burzowy.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. [quote name='Maupa4']A ... podnosic nogę to kiedy przestaną ... ? :roll::oops: A to gratulacje :lol: U nas dzisiaj ktos w czasie burzy opędzlował drewniane gałki od szafki. Ale akurat w "tym temacie" jesteśmy przygotowane - w szufladzie są zapasowe gałki. Również drewniane. :roll:[/quote] Po sześciu latach to już chyba nie ma czego gratulować:evil_lol:. Nogi to chyba nigdy:oops:. Z tym problemem się nie zetknęłam, bo Bilbo się szybko nauczył, że z moczem to na dwór. Ale pierwsze cztery miesiące jego życia spędziliśmy na spacerach:roll:. Po 15 razy był wyprowadzany. W przypadkach ekstremalnych rozczochrana, w piżamie stałam pod blokiem, np. o 3 w nocy:oops::diabloti:. Nie muszę chyba pisać, że pora okazywała się być wśród ludności osiedlowej bardzo popularna:razz::angryy:. Zawsze ktoś się napatoczył:cool3:. A wyglądałam pięknie:diabloti:, było, co podziwiać. zwłaszcza że teren przed blokiem oswietlony na maksa:roll:. Bo u mnie jakby się zlał, to chata zalana. Raz miał mały wypadek już jako dorosły pies. Przyjechała moja babcia, po południu, Bilbo wcześniej był na jeziorowym kąpanku. Około 17 dawał znać, że chce wyjść, ale zajęta babcią go zignorowałam, za godzinę znowu, ja dalej nic, w następnej godzinie nie wytrzymał - załał jeden pokój, drugi, a że mama krzywe podłogi, to wyleciało i na kuchnię:diabloti:. Powódź. Biegiem na dwór, a na dworze następna taka porcja. Babcia miała chyba podejrzenia, że to standard:evil_lol:
  17. Jeszcze dwa, trzy lata i przestaną obgryzać:diabloti::diabloti:. Mój już nie żre, to zakupiłam sobie dwa koszyczki do łazienki:multi:
  18. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Rany boskie [url]http://img199.imageshack.us/img199/5822/13azpw.jpg[/url] :evil_lol:
  19. Ja uwielbiam drewno w mieszkaniu, jakbym mogła, to bym co się dało "zdrewniła". Chciałam strasznie taki sufit, ale mam za małe i za ciemne mieszkanie:shake:. Ale chociaż na Twój sobie popatrzę:lol:
  20. Pomysł super:multi:. A te miotły skąd wzięłaś?:cool3:. Ale powiem Ci, że mnie zazrość zeżarła:oops::oops:. Masz taki sufit, że:crazyeye:... i te belki. No cudo
  21. Zabrali, zabrali...:placz::placz::placz::placz::placz: [url]http://images6.fotosik.pl/476/e7c9491384a740a9.jpg[/url]
  22. [quote name='Maupa4'] Za to Majutek opracował własną metodę wchodzenia na jej czyli swój fotel. Majowy fotel to ten z czarnym w łapki posłankiem - Maja uznała że w związku ze słusznym wiekiem należy jej się wygoda - ma być miękko i ciepło. No ale jak dodatkowe posłanie i dodatkowy ponadstandardowy komfort to podskok musi być wyższy ... a tego Majutek nie jest w stanie "przeskoczyć" ... No więc Maja wskakuje na drugi fotel, potem ładuje się na stolik i po stoliku maszeruje dziarsko do swojego fotela. A potem juz tylko zeskok na miękkie i jest u siebie ... :lol:[/quote] Majutek i takie ekstremum:crazyeye:
  23. [quote name='ockhama']Szekspir zmachany był wielce harcami z Colette... W lipcu 2009? :eviltong:[/quote] W lipcu 2009:evil_lol::evil_lol:. A jak oczko, wszystko w porządku? Świństwo wybite na amen?
  24. Ale że też oni nie pospadają:crazyeye::lol: [URL]http://images8.fotosik.pl/35/d85b24a2d87a7979.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...