No własnie cosik tu cicho w tym temacie :-?
U mnie też OK, Jak wiecie Tekila miał wycinany narosl, wszystko dobrze się skończyło, ufff teraz szybko wraca do zdrowia. Za tydzień znów wznawiam wycieczki rowerowe, aby chołpak nie stracił na formie :).
Niestety te upały które było to go lekko wykończają, na spacery to wogóle nie chciało mu się wychodzić , tylko wieczorami się ożywiał.
Czasami to sobie tak mysle że czas płynie nieubłaganie, bo to juz 5 lat mineło jak Tekila był szczeniaczkiem.
Ale ostatnio mój pies niestety miał wpadke :oops: Miał rozwolnienie i co moja mamka nie dążyła :oops: :oops: :oops: oczywiście mój pies tak się zawstydził że pół dnia wogóle nie wychodził ze swojego posłania - to się nazywa skrucha 8).
Pozdrawiwam wszystkich