No wreszcie mi komp dziala i przyszlam Was zameczac swoja osoba :evilbat: . Moj kochany braciszek sformatowal mi dysk, wiec znowu moge lapac wirusy i inne badziewia :wink: :lol: .
Hehe, Dorota, co do konkursu uciagow, to ja nie wiem czy Atos ma jakiekolwiek szansa na mojego prawie 50 kilowego Lorda :wink: .
Bleeeeeeee, fuuuuuuuuuuuj, co wy ludzie jecie, takie badziewia, kiedys mi dali krewetki do sprobowania, to myslalam, ze sie pozygam :wink: :evilbat: .
Waszeczko, wybacz, zaraz Ci wszystko napisze, jakos mi wylecialo z glowy :oops: .