Eeeeeeee, a ja to chyba jestem feministka, bo bym nie chciala siedziec w domu jak "kura domowa" :wink: . Za nic w swiecie nie chcialabym byc uzalezniona finansowo od faceta :evilbat: .
Kaska, to mieliscie nizle przygody :o :o :o :o , dobrze, ze nic powaznego wam sie nie stalo. No i wielkie gratulacje za zwycieztwa :D :angel: :laola: :klacz: .