-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gośka
-
[quote name='Draczyn']Ciekawe czy ten facet też trenował na swojej babci[/quote] Draczyn dobre :lol: Uśmiałam się do łez, ja bym go zapytała. Tacy ludzie to już traktują swoje zwierzaki jak towar, a nie jak członków rodziny. Ja właśnie przed chwilą przeczytałam ogłoszenie o sprzedaży 10 miesięcznego pieska, który JUŻ krył i daje ładne potomstwo !!!
-
Tomek, osobiście myślę, że jednak fryzowanie na frisa to nie o to chodzi, druga sprawa że suczka zawsze będzie wyglądała skromniej niż pies i nic tego nie zmieni, facet to facet, na ringu każdy jest macho, a kobitka na ringu zawsze przygaśnie, bo ojej ktoś się przygląda, a ona taka nieuczesana :wink:
-
No cóż na to wpływu nie mamy. Zaproponowałam jej żeby powiedziała im że w tej chwili jest kilka miotów pudelków, ale watpię w to szczerze czy kupią psa w rodowodem.
-
Toteż tak właśnie jej powiedziałam, że z tego co ja wiem to w Radomiu nie ma żadnej hodowli toyków srebrnych i że na kilometr mi to śmierdzi przekrętem, mam nadzieję że nie kupili.
-
Ja w pudlach jestem dopiero od 6 lat, więc może coś było w Radomiu, wystawiało się wcześniej, zrobili gołą hodowlankę i mają szczenięta. Pozatym tak mi coś tak się po głowie kołacze że jak wystawiałam w Radomiu 3 czy 4 lata temu to była jakaś babka co wystawiała na czerwonej obróżce i automacie. Tylko właśnie nie pamiętam ani jaką wielkość (tzn. na pewno toy lub mini) ani jaki kolor, dlatego nie byłam pewna. Katalogów niestety nie mam, bo po przeprowadzce w zeszłym roku wszytsko wyrzuciłam.
-
Ja nie pytam czy ktoś wierzy, czy nie wierzy, tylko czy ktoś wie czy w Radomiu może jest lub była hodowla toyków srebrnych.
-
Mnie też do głowy przyszły pchły. Strzygłam ostatnio właśnie szicaka, który miał całe boki wydrapane do gołej skóry, ale pchły jak "ruskie czołgi" po nim spacerowały. Po miesiącu jak ponownie przyjechał już po odpchleniu, kudły zaczęły ładnie odrastać.
-
A nie zalało Was tam? bo jakieś powodzie były? U nas dzisiaj wyjątkowo nie ma słońca.
-
Nie, wyraźnie mnie pytała o Hodowlę w Radomiu, czyli suka musiałaby być w Radomiu, musiałabybyć wystawiana i mieć przydomek hodowlany, a ja się nigdy nie spotkałam z hodowlą toyków srebrnych w Radomiu. Za to strzygę całe tabuny pudlo i sznauceropodobnych właśnie z CHodowli Radomskich.
-
Znajdzie się na pewno, mam tylko nadzieję że szybciej niż później.
-
[quote name='Minimolos']Już dostałem od ciebie Draczyn zdjęcia i je wstawiam. Maluchy są po Kubusiu. [img]http://www.chiron.republika.pl/szczeniaki7.jpg[/img] [img]http://www.chiron.republika.pl/szczeniaki9.jpg[/img][/quote] Ale wszystkie piękne, no nie, tylko zakochać się :angel: :lilangel:
-
U mnie w nocy lało i mokro jak nie wiem, więc na grzyby później :wink: Ja cały czas zaglądam w nadziei że Pusia już jest :(
-
Słuchajcie czy znacie może jakąś hodowlę toyków srebrnych z Radomia??? Zadzwonila do mnie dzisiaj koleżanka, że znajomi mają okazję wziąść srebrną toykę już kilku miesięczną, bez metryki po psach z rodowodem. Tego psa, właściwie sunię ma ktoś kto ją kupił właśnie w Radomiu, powiedzieli mu wtedy że sunia nie ma papierów ale rodzice tak. Oczywiście jak dla mnie jest to ewidentny przekręt i z daleka śmierdzi handlarzem, ale ciekawa jestem czy w Radomiu ktoś kiedykolwiek miał toyki. Odradziłam, nie wiem czy poskutkuje, mam nadzieję że tak.
-
Moje też nie, ale Keira chciała na księżyc zwiać jak włączyłam po raz pierwszy suszarkę.
-
Ja w przyszłym roku zabiore chyba tylko weterana zeby sobie cos poogladac.
-
No właśnie, albo się wogóle nie przyznawać, udawać ze się ma walizkę pod nogami :wink: Jak kiedyś jeździłam z dogiem to też różnie, czasami konduktorowi przeszkadzał pies nawet na korytarzu, a czasami się trafilo że przedział zamknął specjalnie dla psa :)
-
Dzięki, ale ciekawe jak to jest z tym kennelem, hmm, pewnie nie ma na to przepisu a konduktor potraktuje to jak będzie chciał. W sumie obie będą zamknięte a nie na kolanach.
-
Bardzo zamierzchłe: Olsztym chyba 2000r. BOG IX [img]http://img397.imageshack.us/img397/1700/olsztyn4re.jpg[/img]
-
A nie masz kogoś do pomocy? Ja do suszenia zawsze kogoś zatrudniam, szczególnie na początku, kiedy pies jeszcze nie zna suszarki.
-
Sluchajcie czy to prawda że do pociągu można zabrać tylko jednego psa? 1 osoba=1 pies? Planuję na wystawę warszawską jechać pociągiem z moimi dziewczynami, ale mam je dwie, no i nie wiem czy zabierać kogoś ze sobą? Aha i czy za psa w transporterze też się płaci, czy traktują go jako bagaż?
-
Może i my się wybierzemy. W sumie mamy spory kawałek, ale Poznań to fajna wystawa.
-
Kingi [img]http://img374.imageshack.us/img374/3971/king1of.jpg[/img] [img]http://img362.imageshack.us/img362/7360/king15ai.jpg[/img]
-
Cd Gryfoniki z Lublina [img]http://img400.imageshack.us/img400/5198/gryfonik1uf.jpg[/img] [img]http://img370.imageshack.us/img370/3379/gryfoniki8wz.jpg[/img]
-
Dla "buldożerków" specjalnie wygrzebane :wink: Lublin 2005 [img]http://img386.imageshack.us/img386/4123/bz11jo.jpg[/img] [img]http://img369.imageshack.us/img369/333/5987wq.jpg[/img]
-
No różne, ale ja już miałam krótkowłosego psa i to jest absolutnie nie dla mnie. Przy takim psie nie ma po prostu co robić :wink: :lol: Za to mały pudelek wystrzyżony w pomponiki to jak pompon na ogonie u dużego :lol: Jakoś nie potrafię się rozstać z pudlami. Nawet lhasa to nie jest to, mimo że włosa ma sporo.