Jump to content
Dogomania

szybszy_od_dylizansu

Members
  • Posts

    1409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szybszy_od_dylizansu

  1. [quote]"Paroletnia sunia,nie znalazłam tatuażu, silnej budowy,mocny kościec,zęby silne, ciut starte, nie ma cieczki...Od trzech dni trzymała się jezdni w Jaciążku gm.Płoniawy. Nie chciała od niej odejść..ale wesoła,łagodna. Przylgnęła do mężczyzny jak ją łapał,na kobiety pokazywała zęby, ale teraz już nie, nie warczy, nie pokazuje kłów... Co do warczenia i pokazywania zębiszczów - to ona cały czas próbuje,ale to tylko straszenie..." [/quote] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images37.fotosik.pl/137/1a1c06c2a7227a2fmed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images40.fotosik.pl/137/151f2ba8a62846abmed.jpg[/img][/URL]
  2. Straż dla Zwierząt poprosiła władze gminy o informacje na temat pseudoschroniska i otrzymało odpowiedź , że psy są w kojcach i są regularnie karmione . Oględzin dokonane przez szpary w płocie gdyż nie zostali wpuszczeni na teren... Byłem dzisiaj w siedzibie SdZ i przekazałem wszystkie dokumenty jakie posiadam na temat tego miejsca. Mam nadzieję , że odbędzie się w końcu jakaś interwencja Straży bo wszyscy już położyli laskę na tym miejscu...
  3. [QUOTE]Nikt Cię nie namawia na kontakt z panią Joanną. Po co w kółko o tym piszesz? Zapomnij przez chwilę o p.Joannie, Ty załatwiłeś adopcję temu psu, nie p.Joanna. [/QUOTE] Piszę o niej bo to ona gada głupoty na mój temat i to nan jej życzenia mam teraz zamieszcać zdjęcia psa w nowym domu. Nie robiłem tego do tej pory i wtym przypadku tym bardziej tego nie zrobię. Pozdrawiam :loveu:
  4. Naprawdę? :crazyeye: Odkryłaś Amerykę.:cool3: Joanna nie wspominała przypadkiem o moich złych domkach które znalazłem dla "jej" husky? W ostatniej rozmowie telefonicznej też nasłuchała się o tym moja żona. Zapomniała jak wcześniej chwaliła te domy i nie kto inny jak ona podpisała umowy adopcyjne. Jak jest wszystko OK to jej zasługa ale jak pojawiają się problemy to winni są inni. Dlatego nie chcę więcej kontaktów z Fundacją Maja.
  5. Pies nie żyje w kojcu. Ma do dyspozycji podwórki i swobodny dostęp do domu i towarzystwo innego psa. Mały przebywa w Warszawie trafił do ludzi którym odszedł 14 letni pies. Joanna usłyszało to co usłyszała bo delikatnie wku..a pytaniem jakim prawem oddajemy psy z Zielonki bo wszystki psy na "jej" terenie muszą przejść przez nią i ona musi podpisać umowę adopcyjną. Chciala koniecznie znać adres człowieka by podpisać z nim umowę. Sami wiecie jaka jest Joanna więc nie otrzmała kontaktu do człowieka i nie otrzyma.
  6. Szkoda , że nie było tylu chętnych jak trzeba było karmić psy. Czemu nikt nie chce zabrać ozostałych psów z tego miejsca? Te nie zasługują na nowy "domu z prawdziwego zdarzenia"? Gdzie byłyście jak w ubiegłym roku Joanna szukała domów dla szczeniaków które kolejno ginęły pod kołamu na ul. Wyszyńskiego w Zielonce? Tamte też nie zasługiwały na "dom z prawdziwego zdarzenia "? Do obracania jęzorami jesteście niezłe... :loveu:
  7. Skąd informacje , że oddałem szczeniaka podejrzanym ludziom? Ciekaw jestem co Pani Zaniewska jeszcze wymyśli...
  8. Można wiedzieć od kogo te informacje i na jakiej odstawie oparte? Ja mam informacje z ierwszej ręki i są sprzeczne z twoimi. :cool3: Przy okazji utwierdziłem się w przekonaniu , że od Fundacji Maja trzeba trzymać się z daleka i robić swoje.
  9. Szczeniak pojechał do nowego domu a suczka wybiera się do fundacji Maja.
  10. [quote name='żabusia']Być może w tym przypadku metoda na sedalin nie miałaby zastosowania, oczywiście bywa różnie. No a antykoncepcję do jedzonka można było podawać, czy też nie bardzo?[/QUOTE] Wiele rzeczy można było zrobić. O której ktoś zabierze mała i szczeniaka? Ze złapaniem małego jest już pewien problem bo dosyć sprawnie się porusza i trzeba wyczaić odpowiedni moment by go złapać.
  11. Dziękuję za informacje. Ciekawe jak wyciągniesz psa spod kontenera który jest naszpikowany sedalinem... Jak łapałem czarną do sterylki to dostała dawkę kilkakrotnie większą od zalecanej i tak był problem ze złapaniem jej . Gdyby nie weszła w miejsce gdzie nie miała ucieczki i możliwości schowania to już byliśmy bliscy do odwołania zabiegu. A lek dostała z odpowiednim wyprzedzeniem...
  12. Daj ogłoszenie z moim numerem telefonu 501 13 86 85. Jeśli znajdzie się właściciel wskażę dokładnie gdzie pies przebywa. Murarze z pobliskiej budowy mówili, ze trzyma się tego miejsca.
  13. [url=http://www.youtube.com/watch?v=dKafcNZLTIY]YouTube - Husky z Wołomina[/url]
  14. Dzisiaj próbowałem złapać błąkającego się w Wołominie husky. Nie wiadomo czy to samiec czy suka. Może ktoś zna tego psa? [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/119/c6b46da7a92f16d8med.jpg[/img][/URL] [url=http://www.youtube.com/watch?v=dKafcNZLTIY]YouTube - Husky z Wołomina[/url]
  15. Dzisiaj próbowałem złapać błąkającego się w Wołominie husky. Nie wiadomo czy to samiec czy suka. Może ktoś zna tego psa? [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/119/c6b46da7a92f16d8med.jpg[/img][/URL]
  16. Suka przez dłuższy czas była nieufna więc nie dało się jej schwytać. O której będą zabrane psy? Malucha będzie ciężko złapać bo gdy ktoś się zbliża to ucieka pod kontener. Trzeba czasu i cierpliwości by go złapać. Z suczką nie mam problemu by ją złapać ale do obcych może być nieufna.
  17. Nie stać mnie na opłacenie zabiegu sterylizacji wszystkich psów w okolicy.
  18. Przypominam , że w Wólce u dziewiałtowskiej zostało jeszcze około 40 psów.
  19. Widzę , że metoda upierdliwości sprawdza się w przypadku dziewiałtowskiej. Kórego psa teraz od niej bierzemy na tapetę? [QUOTE]Wcale nie jest agresywny do psów,jak utrzymywała p.Dziewiałtowska! [/QUOTE]Ilu psom , życie spieprzyła swoimi opiniami ???:mad:
  20. Czekolada była tam już jak zaczęłem wynajmować teren. Czarny przybłąkał się zaraz gdy już tam byłem. Rudą ktoś podrzucił w lutym. Czekoladę wysterylizowałem ja.
  21. Pod moją opieką oprucz Rudej jest jeszcze Czekolada - suka wysterylizowana i samiec Czarny.
  22. Na jakiej podstawie tak stwierdził wet? Robił prześwietlenie?
  23. W fimie wynajmowałem teren. Umowa kończy się z końcem maja. Wątpię by poza mną ktoś pofatygował się dokarmiać te psy. Osoby zainteresowane składką na sterylkę ( a może ktoś ma dojście do darmowych ) proszone o kontakt na priva lub na ogólnym.
  24. [QUOTE]w przytulisku w ktorym byl Pani L.nie chciala w sumie zadnych adopcji [/QUOTE]A ja czytałem dziesiątki razy jak tosia zapewniała , że nie ma problemów z adopcjami od dziewiałtowskiej... [QUOTE]Zenek niestety byl u niej tylko 2 miesiace[/QUOTE] [QUOTE]mam tylko nadzieje ze Mily nie bedzie sprawial wiele klopotów bo pani Ula lubi miec czysto w domu i jak Zenek mial niestrawnosci to w pierwszym momencie chciala zebym mu szukala domu z ogrodem. Potem jakos wszystko minelo.Sznaucerka tez w drugiej ( bo w pierwszej maial isc na dt) wersji miala u niej zostac ale bardzo szczekala jak szla do pracy wiec pani Ula nie chciala miec problemow z sasiadami. [/QUOTE] Nie wygląda to za ciekawie...
×
×
  • Create New...