-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaba14
-
ten CC super!! :) co do ONkow osobiscie lubie! :) u mnie w Polsce na osiedlu jest juz dosc stary ONek po szkoleniach, go nigdy nie interesowaly inne psy, a jak zainteresowaly to byl odwoływalny w 100% zawsze bez smyczy i kaganca chodził, nigdy nie widzialam aby uczestniczyl w jakiejs bojce ;) ale raz mi sie trafił, niby lagodny ONek tylko kurde nie wiem czy nie umial odczytac ze mo pies nie chce sie z nim bawic, skakał w okol mojego, moj kłapał zębami ogon pod siebie, bo pies kilkakrotnie wiekszy i ciezszy... a owczarek mial to gdzies, az noga musialam go odpychac :angryy: a właściciel radosnie gadał z kolega, nie widzac co jego pies wyprawia... :angryy: Moj pies nie lubi sie bawic takze nie wiemy jaki kompan do zabawy jest ok ;) u nas wszystkie rowno traktowane, przywitac sie mozna, ale jak radosnie zacznie skakac to Miki zebami odgania ;)
-
REKS Z CHORYM SERCEM.Pilnie DT I PIENIĄDZE NA LEKI. JUŻ W DOMKU
zaba14 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
moj tez bierze vetmedin ale on nigdy duzo nie pił... :roll: -
lekkie wyostrzenie leniu ;) [img]http://img372.imageshack.us/img372/8246/73d188a903dcb7edsz6.jpg[/img]
-
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
zaba14 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
i kto by pomyslał że ten dziki pies ktory bronil sie przed dotykiem zebami, bedzie delikatny w stosunku do dziecka?! :crazyeye: pianka jestes KOCHANA dałas jej szanse, pomoglas!! :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='smallpati']bo nie zmniejszam przez program graficzny tylko fotosikiem[/quote] to sciagnij jakis darmowy! ;)
-
ładne!! :)
-
dziekuje za komentarze.. dzis wolne, niby słoneczka nie ma, a jak go nie ma to nigdy nie wiadomo, a w zasadzie nawet jak jest to nie wiadomo :) chciałam dziś iść na plaze, troche dalekoo i w dodatku sama nie bardzo mi sie chce, ale jak ejst wolny dzien bez deszczu to chcialam porobic jakies fotki, moze juz nie mewy, albo i mewy ale w innym miejscu ;) tylko sie boje ze mnie deszcz złapie, a to bedzie wiazalo sie z tym ze wroce cała morka :/ ale zaryzykuje, bo z samego rana posprzatalam cazły dom, teraz czekam na pranie.. wywiesze posciel i chyba rusze.... :roll: a jak wam sie podoba latajacy gawron? wyszedl jak czarna plama ... :roll: [img]http://img139.imageshack.us/img139/146/gawronnb3.jpg[/img] [img]http://img363.imageshack.us/img363/567/mewabv6.jpg[/img]
-
jak zmniejszasz to dlaczego przy okazaji lekko nie wyostrzyz?? :> mnie sie zdjecie podoba tylko wolałabym mniej bałaganu na zdjeciu ;) z tym ze ja sie nie znam :) życie [img]http://img296.imageshack.us/img296/5595/podworko11pr1.jpg[/img]
-
[quote name='klaudia.1']Moje zdjęcie => [URL]http://images31.fotosik.pl/324/32707272d701ccec.jpg[/URL] przeszło bez echa - to znaczy, że jest idealne? ;)[/quote] przejzyj ten temat i zobacz jakie zdjecia ludzie tutaj wstawiaja ;)
-
czekac bede na relacje, ale tak szczerze powiem to : POLAK zawsze bedzie KOMBINOWAŁ... :roll:
-
Graven tylko psy ktore przebywaja wiecej na dworze maja inny zapach niz np. te typowo blokowe, moj mieszka od szczeniaka w bloku, za mlodu na ruch nie nazekał, ale wytarzanie sie w odchodach zdarzalo sie bardzo zadko, a jak sie zdazylo to od razu do wanny i zapach znikał z domu... na drugi dzien :evil_lol:
-
aneczka o jakiej kwarantannie mowisz? chyba nie 6 miesiecznej? ktos pisal ze musi minac 21 dni od podania szczepiania na wscieklizne, wtedy pies moze jechac, wiec niech szczepia i zaplaca Ci za te 21 dni i niech organizuja jaka firme przewozowa... pies dotrze w 3 dni.. no ale jak widze wszyscy bardziej sie stresuja niz oni sami :roll: powiem tak, ja tez tutaj chce kupowac psa w przyszlym roku, z tym ze od razu bede zakladac mu wszystko, jak rowniez badania na przeciw caiala bo nigdy nie wiadomo czy bedziemy jechac samochodem do polski np. na wakacje wiec pies moze jechac smialo z nami.. a moze wrocimy i nam sie odwidzi wiec kwarantanna tez jest wskazana :)
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
zaba14 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
bestia nie człowiek... w gore, potrzebny szybko tymczas!! -
przewoz psa do Polski roznie sie tylko tym od przewozu na wyspe, ze nie trzeba robic badania krwi (6 miesieczna kwarantanna) a szczpi sie wszedzie na wscieklizne bo niby jesli tutaj nie to dlaczego jest wymog tej szczepionki przed wjazdem na wyspy? Z tego co tez slyszalam tutaj sa szczepienia wazne na wscieklizne 3 lata, i niby w Polsce szczepi sie tylko co rok (inny lek) ? nie wiem tak slyszałam... ale nie uwieze ze wscieklizna nie jest obowiazkowa... a psa na pewno nie przemyca, zrobia mu jednie tym krzywde bo jak ktos zaowazyl pies zostanie cofniety na lotniusku, trafi do kennela, schroniska albo zostanie uspiony :roll: i na co to komu... jesli nagle dowiedzieli sie ze chca wracac juz w ten piatek do Polski na stale, to niech komus psa zostawia i dopna na ostatni guzik, jacys malo odpowiedzialni... :roll:
-
pasta masz racje :D tylko niektore psy akurat ubustwiaja piwo :diabloti: moj psiak jak matka psika na siebie tone lakieru do wlosow to tak biedny psika ze az nosem o ziemie wali :angryy: ja to czuje i sie dusze a co dopiero on :shake:
-
Nie wiem ja wlasnego psa nie czuje, moj chloapk tez go nie czuł, chyba ze pies podszedł i dyszał, ale w tedy kazdy go czuje :)
-
pies po prostu nie poleci to jest jasne, przepisy przepisami a tym bardziej ze jest przesiadka, dla mnie brak odpowiedzialnosci!! a co do wetow to nie wiem, moja znajoma teraz kupila goldenke i jakos ma szczepienia na wscieklizne, odrobaczenia i wirosowki, teraz bedzie miec kolejna ture, a paszport juz ma wyrabiany, z czipem juz do niej trafila, hodowca o to zadbał.. takze nie wiem do jakiego weta wy chodzicie, my mamy jednego w Kinsale takze wyboru duzego nie ma ;) ale wszystko jest tak jak ma byc, a przepisy tez zna, bo o badaniu krwi wspominal ale to za jakies 2-3 tygodnie.. :roll:
-
Psa w domu rodzinnym mamy od kilkunastu lat, takze dom powinien nim nasiaknac, gdy poznalam swojego chlopaka ktory nigdy nie mial zwierzaka w domu, zapytalam w prost, czy jak wchodzi sie do mnie do domu to czuc psa? odpowiedział że nie, takze psy nie smierdza... acz kolwiek znam dwa domowe psy o ktore ludzie dbaja i niestety psy wydzielaja dosc intensywny zapach, rottek i spaniel, wiem ze spanielka jest na cos choro... i nie wiem czy to od tego? :roll: wystarczy psa poglaskac i dlon niestety juz smierdzi... a ze wlasnego psa non stop w domu glaszcze, ejst czysty, nie czuje go to fakt faktem ze nie zawsze zdaze umyc reke zanim cos zjem :oops: a po poglaskaniu tych dwoch psow nie tknelabym nic do ust bo zapach jest tak wyczowalny :roll: co do zniszczec w domu, to nie ma reguly, moj trafil do mnie jako 4 letni pies, nie zniszczyl NIC, u swoich poprzednich wlascicieli wykopal tylko kwiatka i zjadl buty, czyli drobnostka ;) ale sa psy ktore nagminnie demoluja mieszkanie... :shake:
-
Pies musi miec zrobione wszystko! bez tego nie poleci... :roll: i tak w ogole to 4,5 meisieczne szczeniaki nie maja jeszcze szczepien na wscieklizne? :roll: troszke pozno sie kapneli ze chca leciec z psem... nie ryzykowałabym tego wszystkiego, oni poleca a co z psem? :roll: jesli maja juz bilety to ja dla swietego spokoju zostawilabym psa u kogos kto dokona wszystkich szczepien i wtedy umowilabym sie z firma transportowa, pies dojedzie w przeciagu 3 dni do Polski, taniej a przede wszystkim pewniej ze pies przejedzie przez granice. Swoja droga wystarczylo zadzwonic do polskiego weterynarza, bo pies lecac do polski musi miec zrobione to co w Polsce wymagaja... ktos malo kompetentny udzielił im inormacji, kazde zwierze musi miec paszport aby przejechac/przeleciec granice.
-
a nie jest tak ze jak pies zjada odchody to znaczy ze mu czegos w organizmie brak?? Mama mi ostatnio pisala z rudy zaczal takie swinstwa robic ze juz ma go powyzej uszu... kazalam isc do weta po jakies witaminy...
-
jaka szczesliwa mordeczka :loveu:
-
[quote name='smallpati']owszem da się i wielu ludzi tak robi[/quote] jesli uwazasz ze da sie miec psa caly czas na smyczy w kazndej sytuacji to fakt masz racje, ale czy takie zwierze jest szczesliwe? po co komu pies ktory nie moze luzem pobiegac? non sens... :roll: znam tylko jednego takiego psa ktory nigdy nie jest spuszczany, nie lubie takiego widoku, naokoło bloku i do domu i tak od 10 lat... jak widzi innego psa to az mu piana kapie z mordy...:roll:
-
[quote name='gops']troche z tematu zeszliscie :razz: dla mnie rozbestila by go jakby uczyla go od malego chodzenia na automatycznej smyczy , duzo osob chodzi z psami na 180cm ;)[/quote] moj tez chodzi na 5m flexi i nie jest rozbestwiony, jest przepinany na 120cm i jakos zyje, nie ciagnie, nie dusi sie, idzie normalnie.. tzn. był przepinany bo teraz jest w takim wieku ze ta flexi to wielka wygoda dla mojej mamy.. 180 to dokladnie normalna smycz, nie da sie psa na niej rozbestwic... golden widocznie mogl ciagnac i teraz jak wazy swoje jest to meczace... :roll:
-
jesienne foty super :)
-
rozbestwilas psa na 180cm smyczy? :lol: trche smieszne bo to normalna smycz... wiec nie wiem czy rozbestwilas czy pozwalałas dosłownie na wszystko...