Jump to content
Dogomania

Ania i Salma

Members
  • Posts

    638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Salma

  1. Jak jest ze szczepieniem p. wściekliźnie przed wyjazdem zagranicę :roll: ? Salcia powinna być zaszczepiona 17 września, a my 10 września wyjeżdzamy na zawody do Czech. Czy mogę to zrobić po powrocie, czy muszę ja szczepić przed wyjazdem? Ile czasu musi upłynąć po szczepieniu ?
  2. My 12 września wyjeżdzamy na zawody do Czech i te paszporty też bardzo mnie martwią :-? A jak jest ze szczepieniem p. wściekliźnie ? Salcia powinna być zaszczepiona 17 września. Czy mogę to zrobić po powrocie, czy muszę ja szczepić przed wyjazdem? Ile czasu musi upłynąć po szczepieniu ?
  3. Program o tej samej tematyce leci na National Geographic o 17.00 :wink:
  4. My wyjeżdżamy już jutro :D Ale jakby co to będziemy dziś nad Odrą w okolicy mostu Warszawskiego od 19.00 :wink:
  5. Zazdroszczę ci takiego psiaka :wink: Salcia by się tak napewno nie zachowywała. Ogólnie nawet nie lubi jak głaszczą ją małe dzieci :( A wiecie już czy to będzie chłopiec czy dziewczynka ?
  6. I co słychać u naszej przyszłej mamy :wink: Podejrzewam ze przygotowania idą pełną parą :lol:
  7. A czy są gdzieś zamieszczone wyniki wczorajszych zawodów? Tak bardzo chciałam zgłosić Salcię, ale niestety z przyczyn ode mnie niezaleznych nie moglam :-?
  8. No to życzę miłego wypoczynku :D My dziś jedziemy na caly dzień do lasu, w którym na szczęście jest kilka małych jeziorek w których Salcia będzie mogła popływac za pileczką (ulubione zajęcie latem) :lol:
  9. Faktycznie lepiej będzie jak zlot zrobimy w przyszłym roku. Ale co się odwlecze to nie uciecze :lol: Alsa, miłego wyjazdu :wink:
  10. Alsa, dla nas to drugi koniec Polski :( A co powiecie na woj.łódzkie, w miarę pośrodku :wink:
  11. Oto i mail: Prawde mowiac nie bardzo znam takie miejsca, bo wszystkie spotkania organizujemy w domach wlascicieli CzW (ale w miejscach, gdzie mozna przyjechac i rozbic namiot, czyli podstawa jest duzy ogrod). Ale z doswiadczenia wiem, ze jesli wlasciciele psow niezbyt sie znaja to lepiej znalezc jakis osrodek wczasowy. W tym momencie trzeba sie zastanowic nad celem spotkania - u nas jest nim szkolenie i zawody, wiec osrodek powinien byc tani, aby stac na niego bylo kazdego, no i nie potrzebne sa jakies interesujace tereny, bo i tak nie ma czasu na zwiedzanie. Jesli jednak jest to spotkanie "na rozmowy" to lepiej, aby w programie znalazl sie jakis spacer w ciekawe miejsce. Inna mozliwoscia jest spotkanie "o rasie" - wtedy trzeba zaprosic weterynarza/jakiegos sedziego. W sumie wazne sa dwie rzeczy: - zakwaterowanie (cena + zapewnienie wyzywienia) - program (aby wszystko bylo zapiete na ostani guzik, bez jakis dlugich przerw w programie)
  12. Obawiam się ze nie uda się zorganizować zlotu w tym roku :( Szukam, pytam ale to dla mnie za dużo. Prosiłam o radę pewną kobietę od czeskich wilczków, to co mi napisała trochę mnie przeraziło :o Za chwilę postaram się wkleić tu jej maila.
  13. Dorciu, a który to już miesiąc :angel:
  14. Też sądzę, że lepiej zorganizować zjazd 1 dniowy :wink: Co do podróży (odbiegając nieco od tematu) to Salcia od szczeniaka lubiła jeździć najróżniejszymi środkami transportu. Bez problemu odbywa nawet podróż pociągiem nad morze i Mazury :)
  15. Jestem w trakcie szukania miejsca na zjazd, mam nadzieję ze inni także :wink: Nie wiem jednak, czy nasz zlot planujemy na 1 czy 2 dniowy. Wybierając jakiś ośrodek musielibyśmy pewnie ponieść jakieś koszty za wynajęcie terenu i nie wiem co o tym sądzą inni :-? No bo chyba zorganizowalibyśmy ognisko, ale każdy mógłby przywieźć własny prowiant aby zaoszczędzić.
  16. Nasze suczyska faktycznie są spokrewnione- Pierożek jest dziadkiem Salmy od strony mamy :D
  17. Mausa, to tylko jedna z propozycji :wink: A czy ktoś ma w ogole propozycje co do miejsca ?
  18. yassue, miło mi że mogłam Ci pomóc. Witaj w naszym łaciatym gronie :angel: Niestety szczeniat po Salmie nie będzie, gdyż w lutym została wysterylizowana. O hodowli pomyślę po wyprowadzce od rodziców :lol: A po jakich rodzicach jest sunia i jak nazywa się w rodowodzie ?
  19. Nie byłam wczoraj na forum i nie pochwaliłam się, że Salcia 1 lipca miała swoje trzecie urodzinki :angel:
  20. A co powiecie aby zjazd zorganizować podczas wystawy w Chorzowie lub Wrocławiu :D Aby ludzi jakoś nastawić psychicznie można w czasie innych wystaw rozdawać jakieś ulotki. A czy inofrmacje o zjeździe można zamieszczać w oddziałach zwiazku ?
  21. Od dawna marzy mi się zjazd dalmatyńczyków, ale nie należę do osób mogących przejąć inicjatywę :oops: Może moglibyśmy się jakoś zebrać i przydzielić sobie zadania do wykonania w celu zorganizowania takiej kameralnej imprezy.
  22. Na początku sierpnia jadę z chłopakiem, i Salmą oczywiście, na 10 dni nad jezioro do Wielenia. W zeszłym roku byliśmy w Łasinie, była to pierwsza tak długa podróż Salci pociągiem, która minęła bez zarzutu :D Nie było problemu z psem, bo właściciele ośrodka uwielbiali psy. Na obiady chodziliśmy do Ustronia Morskiego, a Salma zawsze nam towarzyszyła. Jadaliśmy w ogródkach (pogoda była wymarzona) a Salcia w tym czasie spała pod stołem :lol:
  23. Przeglądając ofert i ciągle szukając czegoś odpowiedniego natrafiłam na kilka ofert, niekoniecznie nad morzem :wink: www.tarnawa.ta.pl www.topornia.pl www.przymorze.pti.pl A tak w ogole to w końcu nastąpiła zmiana planów i ostatecznie (4 sierpnia) jedziemy do Wielenia (niedaleko Poznania). Jak wrócimy to damy znać jak było :D Już bym zapomniała. W tamtym roku byliśmy w Łasinie, niedaleko Ustronia Morskiego. Było tam według mnie rewelacyjnie i chętnie tam jeszcze pojadę. Gdy tam byliśmy w ośrodku było wiele turystów z psami, a własciciele ośrodka darzyli je szczególną życzliwością :lol: Do morza było jakieś 1000 m ale droga była bardzo przyjemna, no i z psami na plaży nie było problemów. Jak komuś to pomoże to podaję namiary : OW "U Jurka" tel/fax 094 318 17 53 Chętnie udzielę pomocnych informacji :wink:
  24. Mausa, Gosia akłądam Wam podwójne gratulacje :D My wczoraj byłyśmy na Ślęży i doskonale się bawilyśmy. Co do wody, to Salma plywa za piłką nałogowo :lol: Zaczęła plywać w wieku 10 miesięcy, kiedy nie mogła pogodzić się z faktem że pańca jest daleko od brzegu a ona nie.
  25. shelley, my chyba nie miałyśmy okazji się poznać, a więc witam :wink: Możesz powiedzieć cos o swoim dalmaśku, bo niestety mam spore braki na forum :oops:
×
×
  • Create New...