Witam. Mam psiaka (w lutym będzie miał rok). Strasznie ucieka z posesji. Wystarczy chwila dłużej kiedy jest na dworze i już go nie ma. Nie ucieka daleko ale pojawił się kolejny problem. Pies zżera co popadnie, z resztą chyba jak większość psów. A to powoduje u niego wymioty i biegunkę. Nie wiem jak mogę go oduczyć tych ucieczek. Myślę nad niewidzialnym ogrodzeniem dla psów. Czy ma ktoś może coś takiego? Bardzo proszę o jakieś porady.