Witam.Przybłąkał sie młody,roczny,łagodny amstafek, może ktoś go poszukuje? a jeśli nie to prosimy pilnie o przygarnięcie w dobre ręce gdyż znajduje sie pod opieką staruszki,ktora niestety nie może sie nim opiekować.Prosimy o pomoc,bedziemy wdzięczni.
To nie sa psy mniej potrzebujące pomocy niż kundelki.