Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'nieposłuszny pies'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Otóż mam spory problem z moim ulubieńcem. Pies wabi się Pele, ma około roku, czyli jest stosunkowo młodym psem. Jest to mieszaniec czystej krwi bokserki i prawdopodobnie rottweilera. Do rzeczy. Otóż do tej pory pies biegał na wolnym terenie ( mam na myśli dosyć duży, ogrodzony sad ). Miał gdzie się wybiegać, wraz z drugim psem, który z kolei jest kundelkiem. Problemów z posłuszeństwem nie było, dopóki nie zrobiliśmy kojca, po tym jak rzekomo jeden z psów (kundel) ugryzł pewnego człowieka w nogę. Psy początkowo były zamykane w dzien w nocy wypuszczane i jakos specjalnie tez nie bylo problemu. Nastala zima i nasypalo trochę śniego, przez co psom bylo latwiej przeskoczyc przez ogrodzenie. Stalo sie tak kilka razy, przy czym to Oskar zaczynal (nieco starszy pies), a Pele go nasladowal. W pewnym momencie doszlo do tego, ze wyskakiwal i lapal kury z sasiedniego gospodarstwa (mieszkam na wsi). O ile samo skakanie bylo problemem, to lapanie kur jest niedopuszczalne, przez co psy zostaly zamykane na stale. Snieg opadl, ale ogrodzenie wraz jest za niskie a psy, nauczone juz skakac nie maja z tym wiekszego problemu. Dzisiaj pies przeszedl samego siebie. Wyszedlem z nim na spacer, wzielem troche żarcia do tresury i go staralem sie uczyc aby na zawolanie przychodzil do mnie (z czym nie mial wczesniej problemow). Wszystko bylo ok, poki nie zobaczyl za siatka kury - ni z tego ni z owego pobiegl pod siatke, i bez rzadnych oporow ja przeskoczyl. Ja gwaltownie ruszylem by go zlapac, wbieglem do sasiada na podworko i staralem sie ratowac sytuacje. Oczywiscie nie obylo sie bez krzyku i pod wplywem emocji kary cieslesnej (uderzenie po pysku etc.) - problem w tym ze on nic sobie z tego nie robi. Zerwal sie i zamiast spieprzać z tamtad do kojca, pobiegl dalej je ganiac w najlepsze - tak jakby zupelnie ignorowal moja obecnosc. Potem nawet jak z nim szedlem do kojca non stop sie odwracal i zachowywal sie energicznie. Ojciec stwierdzil ze psa trzeba sie 'pozbyc' (oddac komus innemu, lub po prostu uspac), lecz ja uwazam ze mozna go oduczyc tego i mam nadzieje ze mam rację. Liczę na pomoc z waszej strony. Pozdrawiam, qhash
×
×
  • Create New...