Search the Community
Showing results for tags 'legnica potrącony chory'.
-
[COLOR=#333333][FONT=Georgia]Wczoraj otrzymałyśmy zgłoszenie od zaniepokojonych mieszkańców jednej z ulicy na tzw. Dzielnicy o potrąconym piesku, który przebywa u ludzi nie będących w stanie udzielić mu pomocy. Na miejscu słowa te potwierdziły się - piesek leżał unieruchomiony w mieszkaniu od dwóch dni, a jego opiekunowie byli kompletnie bezradni, ponieważ nie stać ich było nawet na eutanazje. Wezwana Straż Miejska odmówiła przewiezienia psa do weterynarza, który ma kontrakt z miastem na opiekę nad psami po wypadku. Pozostawienie psa w miejscu, gdzie jego zdrowie i życie było zagrożone (piesek dogorywał w strasznych bólach) jest złamaniem artykułu 7, punktu 3 Ustawy o ochronie zwierząt, w związku z tym na biurku Komendanta w poniedziałek pojawi się zbiorowa skarga od sąsiadów na takie zachowanie. Strach pomyśleć ile psów, których Strażnicy nie zabierają z takich warunków po wypadku kona w cierpieniach i nikt tego nie widzi. Sąsiedzi powiadomili również Prezesa TOZ, który odmówił interwencji tłumacząc, że dysponuje jedynie pieniędzmi z Urzędu Miasta na koty.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Georgia]Piesek został przez nas przewieziony do gabinetu Państwa Garstków, którzy za symboliczną opłatę dali mu silne zastrzyki przeciwbólowe i wykonali zdjęcie rentgenowskie. Okazało się, że piesek ma wieloodłamowe złamanie miednicy z przesunięciami odłamków w obrębie jamy miednicznej. Sytuacja była beznadziejna. Czy po to tak wiele przeszedł, żeby zostać uśpionym? A był taki grzeczny, spokojny w czasie wszystkich badań, a w jego oczach widać było pragnienie życia. Widziałyśmy, że chce jeszcze pobiegać, pobawić się, być najlepszym przyjacielem jakiegoś człowieka... Serce się krajało:( I wtedy właśnie pojawiła się nadzieja - jedna z klientek Państwa Garstków zaproponowała, że przewiezie go do Kliniki we Wrocławiu. Państwo Garstkowie załatwili jakimś cudem wykonanie tak skomplikowanej operacji miednicy przez zespół wrocławskich chirurgów po najmniejszych kosztach, tj. ok. 500 zł. Wpłynęli nawet na Prezesa TOZ, żeby otoczył tego pieseka opieką finansową. Zapraszamy do odwiedzenia strony legnickiego TOZ-u gdzie odbywa się zbiórka na operację, która obędzie się w poniedziałek rano.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Georgia] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Georgia]My ze swojej strony szukamy już domu dla tego pieska, który ma własnego anioła stróża. Ten kto go przygarnie będzie miał naprawdę wyjątkowego przyjaciela, który przeszedł przez piekło, żeby trafić właśnie do Ciebie! To będzie przeznaczenie! Prosimy piszcie też jakie imię proponujecie dla tego wyjątkowego pieska!! Zdjęcia i informacje o przebiegu operacji i leczenia na stronie: [/FONT][/COLOR][URL]http://wolontariuszkischroniskolegnica.blogspot.com/[/URL] OD LEPSZEGO ŻYCIA DZIELI GO JUŻ TYLKO JEDEN KROK - ADOPCJA!!! PIESEK PO OPERACJI I LECZENIU POTRZEBUJE DOMU NA STAŁE!