Witam Dogomaniaków! Mam problem. Wczoraj moje pieski poszarpały się przy jedzeniu (moje niedopatrzenie - wiem) moja Akitka niestety nie pozostała bez szwanku: zaczął kuleć na prawą tylną łapkę. Dziś byliśmy u naszej weterynarz. Powiedziała, że po ugryzieniu nawet lekkim mogą wystąpić takie objawy. Dała nam kefavet 500 mg i clmalgex. Poczytałam o tym troszkę i nie wiem do końca czy dobrze zrobiła no ale posłuchałam - dałam mu tabletki wg jej polecenia: 1 1/2 kefavetu 2 x dziennie i 1 tabl cloamgex. Mam to podawać przez tydzień. Zauważyłam jednak biegunke u psa. Owszem, kuleje minimalnie. Co mam robić? Podawać to dalej? Co myślicie?