mam problem z mixem kaukaza i amstafa, Demolka (na zdjeciu) jest u mnie w DT, ale zapewne zostanie na stałe, ma ok 11 tygodzni i jest bardzo agresywna, atakuje kazdego kto sie do mnie zblizy na spacerze, zna podstawe dobrego wychowania i podstawowe komendy. nie jestem osoba zielona w wychowywaniu "duzych i agresywnych" psow, razem z malenstwem mam w domu miesznca o. srodkowo azjatyckiego, ale agresja Malenstwa mnie przerasta. czy ktos mogłby podac mi sposoby w jakie moglabym rozładowac jej agresje. zeby nie bylo watpliwosci, malenctwo mam mnóstwo ruchy, nie stest agresywana do spow ktore zna, ale do obcych podchodzi z rezerwa(nie agresywnie), potrafi sie bawic z mniejszymi i wiekszymi psami, natomiast obcy czlowiek jest obiektem do likwidacji. z gory dziekuję za pomoc.