Jump to content
Dogomania

dafinka

Members
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

  1. dafinka

    Szczeniak na raty

    [quote name='Vectra']To są takie niezręczne pytania :) I wynika z tego dużo nieporozumień ;) W tym roku , napotkałam na taką "durną" dyskusję , z ew chętnym na szczeniaka. Suka dopiero była pokryta i zadano mi pytanie czy sprzedam szczyla na raty. Odpowiedziałam mało grzecznie ;) bo pytaniem na pytanie .... o ilu ratach mowa. No tak 4-5 ... więc moja propozycja , zresztą dziwnie z oburzeniem przyjęta ... że skoro suka pokryta , to mają 4 miesiące na zebrane 4 rat i ostatnią , ew mogę poczekać. Tu usłyszałam , że JAK TO , po odbiorze szczeniaka te 5 rat dopiero , bo mają wydatki inne przecież. Poczułam się w sumie dziwne :) I tak nadal będę odsyłać do banku po kredyt gotówkowy :grins:[/QUOTE] To jak kupią psa to niby nie będzie wydatków? :) to dopiero początek :cool3:
  2. dafinka

    Hodowla pekińczyków

    Może masz racje, może powinnam jeszcze zaczekac na psa i uzbierac pieniędzy, a nie ciągnąc od rodziców, chociaż ciężko kiedy nie ma się przy sobie przyjaciela ( psa ), a schodów u nas w domu to jest pełno, jedne na dwór, a drugie do pokoi na góre, więc nie wiem czy pies byłby za każdym razem znoszony. A wiesz co, widziałam ostatnio na internecie pekińczyka chyba 4miesięcznego od 1200zł z metryczką fci, koło Sieradza ( a do sieradza mam niedaleko ) więc myślałam, że będzie więcej o podobnej cenie, ale oferta niestety z 2011roku, ale jak patrze to nie ma nazwy hodowli, pisze tylko, że z ukraińskiej.
  3. dafinka

    Hodowla pekińczyków

    Dziękuje za odpowiedź :) oglądałam już pieski z tej hodowli i są piękne, ale niestety cena dośc wysoka - 2500zł jeśli sie nie myle. Nie szukam pekińczyka na wystawy, zależy mi na tym żeby miec dowód i nie kupywac kota w worku, bo później nie wiadomo co z niego urośnie :) nie przeszkadzałaby mi wada genetyczna, ale chyba zdażają się dośc rzadko. Patrzyłam też na tego pieska ( nie moge wstawic linku, ale z hodowli nasza sfora fci) musiałabym zapytac o cene no i piesek musiałby byc najwcześniej pod koniec grudnia lub początek stycznia bo wtedy jestem ciągle w domu i mysle, ze lepiej by sie zaklimatyzował ( ale mogę zmienic zdanie ) Co do pekińczyka ze schroniska, to jednak rodzice wolą jak jest szczeniak, bo wtedy od razu go ucze czego od niego oczekuje, a ze schroniska to ma swoje zwyczaje i do końca nie wiadomo czego sie po nim spodziewac. Mam trochę pieniędzy uskładane na czarną godzine, zeby kupic legowisko czy inne akcesoria. Mogłabym wiedziec w jakiej hodowli kupowałaś/eś pekińczyka? Jest piękny :) i jeszcze jedno, czy to prawda, że pekińczyki nie powinny schodzic po schodach? Gdzieś to wyczytałam, chyba nawet tutaj ale nie dam sobie ręki uciąc, a w googlu nic o tym nie ma. Mój poprzedni pies w typie, bezproblemowo schodził, wchodził po schodach, biegał, skakał dwójkami.
×