Jestem nowa na forum, postanowiłam napisać, ponieważ byłam 2 dni temu w Szczytnikach i na ulicy Szczelinka biegał właśnie młody Beagle. Wyglądał na zagubionego, był wystraszony i brudny. Chciałam dać mu wody, ale był zbyt płochliwy i nie było szans, żeby go złapać. Pojawiał się w okolicy przez cały dzień, ale na każdą próbę kontaktu reagował ucieczką do lasu. Mam okazję być w Szczytnikach od czasu do czasu, będę się za nim rozglądać. Może uda mi się go zwabić na posesję i przetrzymać nawet kilka godzin, niestety ja mieszkam w Luboniu i nie mogę go przygarnąć, a w Szczytnikach tylko pracuję. Jeśli zauważę pieska, czy mogłabym poinformować kogoś z Państwa? Jest prawdopodobne, że to piesek, o którym jest mowa w tym wątku, wyglądał jak ten ze zdjęć.