Jump to content
Dogomania

eve kon

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

eve kon's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. dwa dni temu moją Julcie przejechał tylnim kołem po miednicy samochód, nieszczęście że się tam położyła. Weterynarz natychmiast podał srodki dla suni i dwa dni w domu miała czekać na przeswietlenie. Nie jadła nie robiła kupki, siku to tylko gdy ją podnosiłam. To owczarek niemiecki, piękna długowłosa 6 miesięczna iskierka w moim zyciu. Dzisiaj przeswitlenie wykazało ze ma pogruchotaną miednice, brak czucia głębokiego, do usunięcia dwa jabłuszka udowe i niedziałająca kiszka stolcowa. Wet powiedział ze to 5 operacji bardzo bolesnych dla psiaka i ciągła opieka 24 na dobe z lewatywą, przenoszeniem włącznie a szansa że Julcia bedzie chodzić jest 1% :( Gdy to usłyszałam serce mi pekło. Jeszcze w nocy z nią siedziałam, jak przysnełam śniło mi się jak biegała zadowolona jak zawsze a teraz stoje przed najtrudniejsza decyzją w moim życiu. Czy dać jej odejść bo rokowania są marne, czy walczyć operować opiekować i widzieć jak ginie w moich oczach. W zyciu nie czułam takiej goryczy. Boje się podjąc tej decyzji, lekarz mówi ze gdyby to był jego pies to oszczędziłby mu cierpienia, ale to jest moja kruszynka, robiła na zawołanie pies zdech, biegała jak opentana z jej tatusiem. Teraz Tato Julki leży smutny bo wie ze młoda jest bardzo cierpiąca i nawet jej nie zaczepia... moj mały smierdzioszek... Boże jak to boli
×
×
  • Create New...