już się robi, zdjęcia zaraz będą. Wstawiam 3 zdjęcia, z racji tego, iż kiedy próbowałam zrobić mu kilka zdjęć, zauważyłam, że boi się być może był straszony, więc nie chciałam mu stwarzać więcej stresu. Ale jakby były jakieś potrzebne, postaram się ukradniem zrobić jeszcze kilka.
Jeśli chodzi o pieska- jest dosyć duży, wierny- jeśli ktoś okaże mu serce, na pewno odwdzięczy się tym samym, ale potrzebuje czasu, być może był przeganiany i dlatego jest trochę nieufny w stosunku do obcych ludzi. Piesek również umie dawać łapkę, więc sądzę, że ktoś go musiał tego nauczyć < tylko dlaczego nikt go nie szuka?!>. Nie wygląda na zabiedzonego, wręcz przeciwnie, kiedy przyszedł brzuszek miał, sierść czysta, jedynie kleszcze go strasznie lubią. Dostał kropelki, które w niewielkim stopniu pomogły, lecz już jest lepiej. Jeśli chodzi o ten problem, który stwarza, to chodzi o to, że sąsiad ma dwie suczki i piesek robi im dziury w ogrodzeniu, żeby się tam dostać. Niby mały problem, ale wiadome, dla tego kogoś jest to uciążliwe, kiedy w nowym ogrodzeniu codziennie pojawiają się dziury. A i jeszcze- reaguje na imię Misiek
[IMG]http://i40.tinypic.com/icv5vs.jpg[/IMG]