[quote name='Lemoniada']O masz. To wcześniej tego nie wiedzieli? Musieli głowę zawracać i nadzieje robić? :roll:[/QUOTE]
To ja jestem 1/2 tych ludzi, którzy przyjechali poznać Kapsla.
Czy nie wiedzieli wcześniej... czy ja wiem, początkowo wyglądało to tak, że psiak jest spragniony domu i dogaduje się z innymi psami, później, stopniowo Pani opiekująca się psem wtajemniczyła nas w jego zachowanie wobec nowych sytuacji. Sądzę, że obie strony były bardzo zainteresowane tym, żeby wszystko się powiodło.
Mamy już jednego psa, właśnie tą "zbyt szybką, gwałtowną, głośną i nachalną - rozpieszczoną jedynaczkę kupioną w hodowli" - chciałbym dla jasności sytuacji wyjaśnić, że te przymioty są prawdziwe ale w relacji z Kapslem.
To, co dla jednych jest zbytnią głośnością, nachalnością, gwałtownością i rozpieszczeniem - dla innych jest czymś normalnym, vide nasz nowy piesek, którego adoptowaliśmy tydzień po wizycie u Kapsla.
Zatem: łatwo ocenia się ludzi, których nie zna się, nie widziało na oczy i nie zna sytuacji.
Fora internetowe przyjmą wszystko.
Warto jednak czasem poznać tło sprawy, żeby zrozumieć, a nie tylko oceniać.
Wszystkiego dobrego.
Wojtek
p.s. faktem jest nie to, że zrezygnowaliśmy z adopcji, a była to wspólna decyzja, wręcz zasugerowana przez Opiekunkę Kapsla, co do której opiekunka Kapsla nie miała najmniejszych wątpliwości.
Warto pisać rzeczy takimi, jakimi są naprawdę.