No to ja będę powierniczką złych wieści.
Osoba opiekująca się psem nie wywiązuje się ze swych obowiązków. Aktualnie wyjeżdża na parę dni, przyjeżdża na jeden, góra dwa i pozostawia sukę samej sobie. W domu mieszka jeszcze jedna osoba, ale nie łączą ją dobre relacje z opiekunem psa, więc umownie wedle sumienia, da psu jeść i wodę i tu się jego rola kończy.
Jeżeli ja jestem na miejscu, dam psu wodę i często dokarmiam.
Pies odkąd przybył do DT nie był ani razu u weterynarza. Ani weterynarz u niej. Ani razu nie wyszła na spacer i ani razu nikt z nią nic nie robił. Suka nie zna podstawowych komend, nie reaguje na imię itd. Podczas ostatniej cieczki nie była pilnowana, chodziła po wsi, a nawet bokser do niej przyszedł. Czy coś z tego wyjdzie? Nie mam pojęcia.
Straż Miejska już zagroziła opiekunce psa mandatem, ponieważ suka łazi gdzie chce i kiedy chce. Odwiedziła już market, po polu wciąż chodzi, sąsiadów też odwiedza i znosi śmieci na podwórko.
Opiekunka poradziła sobie w ten sposób, że psa przywiązała sznurem do słupka, a ze starego paska od spodni zrobiła obrożę.
Około 3 dni temu, suka ze sznura się zerwała i do dziś nikt psa nie złapał, więc suka rano na podwórku jest, aby pospać, a później wychodzi sobie nie wiadomo gdzie...
Kompletny brak zainteresowania losami suki.
Zgłaszałam to gdzie trzeba i wierzcie lub mnie...
Zignorowano mnie jak i drugą osobę proszącą o pomoc.
Dlatego piszę w tym wątku, aby znaleźć dla psa odpowiedzialny DT lub nawet stały. Ja nie mam możliwości jej zabrania, ponieważ mam dwa psy, co prawda jeden bez jajek, a drugi fizycznie nic nie wskóra, ale wolę nie ryzykować. Poza tym, 3 duże psy to jednak sporawy koszt.
Pies sprzed 4 dni, po tym jak dostała ode mnie miskę wody...
[img]http://oi47.tinypic.com/14m3uib.jpg[/img]
Ostatnio wyplątałam ją z tej bramki, bo się zaklinowała... W tamtej dziurze zdarza jej się spać w chłodniejsze dni...
[img]http://oi49.tinypic.com/o081fk.jpg[/img]
Suka sprzed 4 dni...
[img]http://oi47.tinypic.com/2ps3mhe.jpg[/img]
Patent na uwiązanie psa...
[img]http://oi50.tinypic.com/2ufvkmg.jpg[/img]
Buda psa. Tutaj pies śpi, je, wypróżnia się itd. Była wpuszczana na altanę do czasu jak ktoś o niej pamiętał...
[img]http://oi46.tinypic.com/25jehy1.jpg[/img]
Pies zjada orzecha z głowy, kopie dziury z nudów i chłodu...
[img]http://oi49.tinypic.com/x4fxq9.jpg[/img]