Witaj, odpisałam już na Pani wiadomość w innym miejscu. Też go dziś widziałam, na drodze przez ośrodki wczasowe, chciałam go zachęcić do podejścia, ale uciekał przerażony. Też nie mogę przestać myśleć. Kusi mnie, żeby tam jutro wrócić na poszukiwania, ale nie mam pojęcia jak go złapać.