Jump to content
Dogomania

marta3

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

marta3's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='zachary']Jeden pies mógł zginąć, bo Ty marto3 tkwiłaś w nieodpowiednim związku...i zanim się zorientowałaś, on stracił w męczarniach życie...ale następne???? Też nie miałaś wpływu....A teraz znowu twojego pieska boli brzuszek?...... A leczenie weterynarza z pewnością nie pomoże mu....[/QUOTE] Dziwne...Tak dobrze jesteście zorientowani,a nie wiecie,że Elpunia ma się dobrze... Każdy pies ma prawo kiedyś zachorować,źle się poczuć.Nie wmówicie mi,że żaden z Waszych psiaków nie chorował,że z żadnym nie byliście u weterynarza. Elpa dostała w nocy 4 zastrzyki,na drugi dzień było już lepiej,ale mimo to poszłam jeszcze raz do lekarza.Dostała no-spę. I na razie jest wszystko w porządku. Ale aż się boję,co będzie jeśli znów się źle poczuje,jeśli cokolwiek Jej się stanie...Od razu będzie:noooo taaaaak,mówiliśmy,uprzedzaliśmy!Wet zabiła kolejnego psa!Przecież to psychopatka!!! Smutne,że wiecie więcej ode mnie...I żałosne,że nie potraficie pomyśleć,że mogło po prostu się coś stać. Na przykład Elpa biegając wieczorem luzem na spacerze mogła coś zjeść,czego w ciemności nie zauważyłam...Ona jest dosłownie wszystkożerna.Na spacerze w parku potrafi wysępić suchy chleb od ludzi,którzy karmią gołębie pomimo tego,że w domu zawsze czeka na nią miska z jedzeniem... Nie miałam wpływu na to,że psy traciły życie,nie ja je zabijałam,choć Wy oczywiście uważacie inaczej. Jedyną moją winą jest to,że byłam na tyle głupia by myśleć naiwnie,że TYM RAZEM,z TYM psem będzie dobrze,że tym razem NA PEWNO nic się nie stanie. Ale dlaczego niby nie miałam ufać? Ja jestem z tych ludzi,którzy zawsze dają szansę.Do końca.Ufając,że ktoś/coś może się zmienić. I być może do dziś bym tkwiła tam gdzie byłam gdyby nie pewne sytuacje... Ale zanim trafiłam na tego nieszczęsnego Borelowskiego ZAWSZE miałam psy.I ŻADEN nie zginął otruty.Owszem,umierały,bo brałam psy stare,chore,po wypadkach.Tyrsa [*] spędziła ze mną 8 lat i też by jeszcze żyła gdybym pomyślała o tym,że boks w lecznicy to jednak nie pokój w domu. Więc bardziej logiczne wydaje mi się to,że to właśnie tamto miejsce było nieodpowiednie...
  2. [quote name='AltaCaraya']Wet siostra? :cool3: Co maja zdane prawo jazdy, matura, rozwod do stanu faktycznego? Wlasnie chyba po to to szpiegowanie by kolejnych zwierzat nie spotkal taki los. A jesli nazywasz taki stan rzeczy SB to ja nie mam wiecej pytan.[/QUOTE] Do usług...:diabloti: Zanim mnie znowu zbanują to powiem,że to co robicie jest GORSZE niż SB. Gdybyście z taką energią zajęli się tymi psami które naprawdę potrzebują pomocy byłoby ich o wiele mniej. Co mają zdane prawo jazdy i inne rzeczy do stanu faktycznego? Może po prostu to,że KAŻDY może kiedyś trafić w złe miejsce o nieodpowiedniej porze ale to nie znaczy że od razu jest dożywotnio skreślony.Nawet najgorszy morderca może się zmienić dopóki żyje. A ja nie zrobiłam nic złego.Nie ja zabiłam te psiaki.Być może zawaliłam tym,że za bardzo ufałam.Być może. Ale czy to daje Wam prawo do tego co wyprawiacie?Piętnowanie,szkalowanie,śledzenie?Wypisywanie bzdur,że jestem chora psychicznie,morderczyni itd itp?Zamieszczanie na stronach linków które absolutnie sprawy nie dotyczą? To jest zwykła,najzwyklejsza PODŁOŚĆ.Tym bardziej,że byłam zbanowana i w żaden sposób nie mogłam się bronić. Zrozumcie w końcu że etap Przemyśl jest zamknięty. Nic nie zwróci życia psiakom. ALE Jest nowe miejsce,nowy czas,nowy etap. Jestem sama,niezależna,w zupełnie innym mieście.I to jest właśnie stan faktyczny.Mam pełne prawo mieć psa i pomagać zwierzętom. Nikt i nic nie może mi tego zabronić ani mnie od tego powstrzymać. To co się stało w Przemyślu było koszmarem. Ale minęło. Za chwilę pewnie znowu mnie zbanują,taki urok dogomanii. Ale wiedzcie,że nie zamierzam przestać pomagać zwierzakom.
  3. [INDENT] A może po prostu ma wiedzę i doświadczenie po wielu przepracowanych w lecznicy latach? Każdy głupi wie kiedy psa boli brzuszek,jakie są tego objawy. Osowiałość,bolesność przy dotyku.Proste. Ludzie,ludzie,znajdźcie sobie ciekawsze zajęcie niż szukanie tanich sensacji,szpiegowanie,śledzenie. Zajmijie się pomocą tym zwierzętom które tego naprawdę potrzebują. Dajcie żyć innym ludziom. Człowiek się rozwiódł,wyprowadził,ułożył życie na nowo.Ma pracę(dorywcza,ale jest),mieszkanie,samochód (prawo jazdy zdane za 1 podejściem).Zdał maturę,uczy się dalej.A wy normalnie jak SB... [/INDENT]
×
×
  • Create New...