Hej. Od jakiegoś czasu podczytuję wątek i w miarę możliwośc chciałabym się włączyć do pomocy. Piszę w miarę możliwości, bo mam 17 lat i nie wiem jak wygląda wonontariat od strony prawnej i co mi "wolno". Interesuje mnie możliwość jakiejkolwiek pomocy, nieważne czy przez internet, czy aktywnej. Mieszkam w okolcach zofiówki, do schroniska mam blisko, więc wizyty tam nie byłyby dla mnie problemem. Jedynym moim problemem jest to, że nie wiem gdzie się zgłosić, ani jak zacząć, więc mam nadzieję, że tu się tego dowiem :) Pozdrawiam, Kamla.