Jump to content
Dogomania

bnisen

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bnisen

  1. Słodka pewnie czeka i szuka ją jej dom tylko jeszcze nie znalazł ogłoszeń i bardzo się martwi, że nie może znaleźć. Bo to dom się zgubił, nie sunia. Sara i wszyscy trzymamy kciuki, aby domek się odnalazł, skoro Sary się znalazł, to Nikity się znajdzie. Sara pozdrawia i trzyma kciuki. Każdy zasługuję na odrobinę szczęścia.
  2. Proszę się już nie denerwować, obecnie Sara jest bezpieczna i szczęśliwa po prostu tego jej było trzeba. Państwa mieszkanko jest nie duże i projektant nie zostawił miejsca na psa. Ja też miałam 50m mieszkania na Natolinie i mój przedpokój był trochę inny było miejsce na legowisko nawet 2 bo miałam dwa duże psy owczarka i boksera. A co biegania Sara na prawdę ma kiepską kondycję, obie teraz chodzimy "połamane" ja bo się przewróciłam na lodzie, a Sara bo sobie dała w kość bieganiem. Chodzi jak na szczudłach, ale spoko dojdzie do siebie.
  3. [quote name='wolf122']Żeby już nie offtopować-Nie adoptuj więcej psow,dojrzej i nie krzywdź.Sara powinna[B] [U]CI[/U] [/B]wystarczyć.Pomyśl o JEJ TRAUMIE ..................The End!!![/QUOTE] Włączę się na chwilę z pozdrowieniami od Sary, napewno jej jest lepiej na wybiegu gdzie może spalić dużyyy nadmiar tłuszczu. Nie chcę nikogo osądzać, ale tutaj nie wykazuje żadnych lęków do obcych ludzi zarówno kobie jak i męższczyzn niezależnie od wieku. Możliwe, że ona tęskniła za młodym człowiekiem, a rodzice nie mogąc sobie poradzić z nią popełnili jakiś błąd, który pogłębiał jej traumę. Ale dość już z tym Sara jest szczęśliwa, była dzisiaj 2 godziny na polach biegała - już nawet bez smyczy pilnuje się pięknie tylko dupka ciąży. Pozdrawiamy
  4. [quote name='Vicky62']Ale super dogadały sie psiaki, teraz Sarunia odżyje przy takim kawalerze nie ma innej opcji[/QUOTE] Sara spokojnie wychodzi na spacery chodzi na kilku smyczach pospinanych (bo rwie się do zabawy, a ja zaplątuję w smycze) i spokojnie wraca do domu - prowadzi :painting::painting::painting::sweetCyb:już wie gdzie mieszka i kładzie się na posłaniach, ma 2 plus wersalkę. Zachowuje się jakby była tu od zawsze, to spotkanie było nam pisane. Odpowiedni zwierz na odpowiednim miejscu. Psinka nie ma żadnych lęków, ani problemów siusianych. Nawet spacer z latarką jej nie przeszkadzał - po prostu wspaniały pies, tylko można było sobie kogoś takiego wymarzyć. Sara nie nadaje się do mieszkania w bloku ona musi czuć wiatr w uszach i jak schudnie będzie chasać, po polach i lesie. [CENTER][B][I]TO JEST WILK[/I][/B] [/CENTER]
  5. [quote name='beka']Pani Beato, bardzo pani dizekuje :) A co do jedzenia, nic sie nie stanie jak ominie kilka posiłków, bo grubas z niej :)[/QUOTE] Ha tym nadmiarem Sary zajął się już Junior przesłałam zdjęcia na pocztę. O to, że nie je spoko ma dużo tłuszczyku. Czuje się dobrze jest zadowolona i ufa nawet przywitała sąsiadkę i kolesia który robił remont - był w roboczym ubraniu.
  6. Minęła noc wszystko jest ok Sarunia zadowolona byliśmy rano spacerku - oczywiście na smyczy. Spotkała się też z Szelką i Stefanem z nadzorem, nawet jak podniosłam głos Sara nie reagowała lękiem tylko uspokajała się. Przy jedzeniu dostała ostatnia w miseczce bo wczoraj pokazywała, że pilnuje, gdy zaczęła burczeć lekko na Juniora powiedziałam cisza i spokój stanowczo - spokojnie rozeszli się. Sara nie przysiada skulona i nie posikuje. Wydaje mi się, że jest zadowolona. Nauczyła się korzystać z drzwiczek dla psów, dzisiaj weszła na wybieg pod lasem i zwiedzała. A jedzenie to dzisiaj coś rano nie szło za dużo impulsów z otoczenia zabrałam miski co by nie było kłótni. Jak jestem na podwórku i kręcę się to z jednej strony mam Juniora po ręką, a z drugiej Sarę i szturchają mnie w ręce. Jest OK, Ha jak widać znowu zadziałał mój urok osobisty, nie do odparcia. Pozdrawiamy wszystkich;)
  7. :multi: Sara bardzo serdecznie pozdrawia wszystkich, którzy śledzili jej losy. A zaczniemy od początku, na wejście Sara przywitała mnie i polizała po nosie, potem położyła się w końciku i obserwowała moją rozmowę z jej panią. Potem wyszliśmy na dwór, gdy pani chciała ją zapiąć na smycz Sara [B]położyła się płasko na ziemi[/B]. Potem biegała i spokojnie weszła do samochodu. W czasie jazdy od czasu do czasu patrzyła w okna. Gdy dojechałyśmy na miejsce wyszła z samochodu i zaczęła wąchać i zwiedzać. Pierwszą poznała Małą, a potem Juniora i od tego czasu są z Juniorem nierozłączni. :loveu:Gdzie idzie Junior tam za nim Sara:loveu:. Na wieczór poszliśmy na spacer przy furtce Sara poczekała i usidła czekając jak ją zapnę na smycz -:crazyeye: [B]usiadła przede mną nie kładła się siedziała[/B] :razz: [quote name='joteska'][IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/480755_579016655444612_1185438982_n.jpg[/IMG] a zaraz gonitwy i zapasy [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/598835_579016965444581_1276181181_n.jpg[/IMG] a to jest pani na włościach [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/26326_579017198777891_1954758806_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/625681_579017492111195_543967700_n.jpg[/IMG] chyba zawiązek wielkiej przyjaźni co ? dla mnie ewidentnie Sara sie cieszy i usmiecha- to juz mój komentarz ;)[/QUOTE]
  8. [quote name='Vicky62']Superrr!!! że juz na miejscu. Mam pytanie...a co z tymi osobami co nie posiadają konta na fb.? Nie zobaczą fotek.... hmmm szkoda:p bo rozumiem że to link do zdjęć psiaków...[/QUOTE] Jola obiecała wieczorem, że mi pomoże zamieścić bo ja jeszcze nie robiłam tego tutaj:placz:
  9. [quote name='wolf122']Cisza........????????????????????????:roll::cool3:[/QUOTE] Witam witam wszystkich Sara jest już w domu i Junior zajął się jejj odchudzaniem. Pierwsze spotkanie piesów odbyło się przez siatkę i powoli pojedynczo zapoznawane. Junior i Mała już Sarę znają i się dogadali, a Szelka na razie jszcze na wybiegu za siatką. :painting::ghost_2::ghost_2::thumbs: Zapraszam facebook [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.579014152111529.1073741827.100000088497868&type=3[/URL]
  10. [quote name='*Gajowa*']Też z niecierpliwością czekam na środę... Sarunia uwielbiała jeździć samochodem, więc myślę, ze nie powinno byc problemu z transportem.[/QUOTE] trzymajcie kciuki, samochód przygotowany siedzienie wyłożone w domu nowa miska:thumbs: łapówki-smakołyki przygotowane. Biorę aparat porobię zdjęcia SPOKO, liczę na swój urok osobisty
  11. [FONT=comic sans ms]Bardzo dziękuję za zdjęcia suni, wypisz wymaluj mój Junior, tylko mniejsza[/FONT]:multi::painting::painting:
  12. [quote name='*Gajowa*']Pipi w tytule wątku powinna znaleźć sie informacja, że Sara wraca z adopcji.[/QUOTE] Witam, witam tak należy zmienić tytuł wątku na Sara wraca z adopcji, ale na Sarę czeka nawy dom. A w domu koledzy i teren do biegania, a za płotem las do spacerowania. :loveu: Dom jest za wiedzą JS z dogomanii. DOM bardzo wyczekuje Sary i się przygotowuje
×
×
  • Create New...