Jump to content
Dogomania

novellowa

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

novellowa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='monika55']Misiek pojechał do domu. Dziękuję.:loveu:[/QUOTE] Misiek powoli oswaja się z domem, to znaczy na razie z podwórkiem, bo jak go dwie godzinki temu prawie siłą zaciągnęłam na smyczy do domu, obejrzał nieśmiało ze dwa pokoje i uciekł na dwór. Pocieszające jest to, że dosyć szybko nabiera zaufania i kiedy wieczorem wróciłam ze stajni, siedział sobie z moją mamą na dworze i był rozanielony pieszczotami. Bo bezpośrednio po przyjeździe schował się w mysią dziurę w najdalszym kącie ogrodu i ze strachu nie miał odwagi się ruszyć. Z Atosem gonią się i dogadują dobrze, choć pewnie minie trochę czasu, aż sobie poukładają hierarchię w swoim małym stadzie. Atos trochę zazdrosny, ale wkrótce mu przejdzie (mam nadzieję). Obiecuję zdjęcia pewnie koło soboty - niedzieli, jak już go porządnie wykąpię i wyczeszę całe mnóstwo starej, zimowej sierści, która wyłazi garściami. Póki co dyżury w pracy dwa dni pod rząd, więc nie zrobię nic... Przylepa z niego straszna, kochany, cudowny pies.
  2. Oglądam te psiaki i już przy samym oglądaniu się rozklejam. Pewnie znowu się poryczę, jak stanę przed klatkami i zobaczę mnóstwo oczu wlepionych we mnie z pytaniem "czy weźmiesz mnie do domu? Obiecuję, będę grzeczny!" To jest najtrudniejszy moment. Chyba nie jestem w stanie wyciągać jednego po drugim z zamknięcia, robić im nadzieję, a potem próbować, czy może ten lub tamten. Atosa wzięłam, bo mu dobrze z oczu patrzyło i postanowiłam, że jak już wyjdzie z kojca, to obojętne, jaki będzie, nie wróci z powrotem za kratki. Swojego konia z totalnie zwichrowaną psychiką, który się nie nadawał praktycznie do niczego, też kupiłam "na piękne oczy". I po 5 latach niewyobrażalnie ciężkiej pracy i układania go mam cudownego zwierzaka, na którego mogę wsadzić każde dziecko, każdego niepełnosprawnego, a on toleruje wszystko ze stoickim spokojem i ogromną empatią.
  3. Witajcie! Pamiętacie staruszka Atosa? Adoptowaliśmy go z rodzinką w zeszłym roku 4 sierpnia. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, prawdopodobnie jutro chcemy przyjechać adoptować jeszcze jednego psiaka do towarzystwa dla Atoska. Chcemy wziąć jakiegoś niedużego, starszego psa, który nie jest agresywny w stosunku do innych psów, żeby sobie razem mogły pobiegać w ogródku i przekopać trawnik ;) (taaak, Atos uwielbia kopać wielkie dziury). Możecie coś podpowiedzieć? A Atos to cudowny pies o wspaniałym charakterze... [URL]https://picasaweb.google.com/114580646609732189963/Atos?authkey=Gv1sRgCIrvg7Gn3p66wAE#5745381607782347538[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114580646609732189963/Atos?authkey=Gv1sRgCIrvg7Gn3p66wAE#5745381560088245874[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114580646609732189963/Atos?authkey=Gv1sRgCIrvg7Gn3p66wAE#5745381494522148962[/URL]
×
×
  • Create New...