Starsza psina prawdopodobnie będzie miała swoje miejsce przy domu właścicieli, piszę "prawdopodobnie" no bo wiecie, jak to jest na wsi... przynajmniej takie dostałam zapewnienie. Nie chcą go oddawać, tylko "dotrzymać do końca" :( Nie mogę narzekać, bo i tak dba się o nie lepiej niż w większości gospodarstw (dobrze ocieplona buda, dostęp do domu w zimie, codziennie wynoszone jedzenie)... ale i tak mam duże obawy... najchętniej też bym go stamtąd zabrała, ale po 1 nie mam gdzie, mój pies nie toleruje innych zwierząt w domu, po 2 nie wiem jak taki stary piesek, 13-14 lat, zareagowałby na tak wielką zmianę, mieszka tam od urodzenia.