[quote name='Vicky62']Kruszynka jest cudowna, ale tak jak piszesz cavani bałbym sie o takie maleństwo w domu, bo wtedy chyba oczy i uszy musiałabym mieć na około głowy.
Znam historię jak to właściciel takiego okruszka przytrzasnął drzwiami samochodowymi nie zauważając oczywiście maleństwa.
Cavani Twoje stadko to ma frajdę, bo mają co jakiś czas nowego towarzysza zabaw.Tego to chyba i moje dwa urwisy zazdrościły by.Caviśki to bardzo gościnne, wesołe psiaki...
A tak na marginesie to kiedyś zgadałam sie z jedna panią na spacerze, i okazało sie że zna Ciebie cavani byliście razem na obozie z psami.Jej piesek to border coli, ma na imię Syriusz.A rozmowa zaczęła sie przez cavisie :lol:.Jaki ten świat mały;)[/QUOTE]
Witajcie, Pani Aniu i Pocieszko,
dajcie prosze znać, spotkam sie z Wami. Tylko, że 28 w pon. wyjeżdżam na cały dzień... No i na horyzoncie pojawić sie może 3 tyg. wyjazd... konieczny, niestety, do sanatorium... Zobaczymy, nie martwmy sie na zapas.
Dobrze psince u Was, z Waszymi stworzonkami, wesoło, bezpiecznie-- takie biedactwa "z przeszłoscią" potrafią to rozkosznie docenić.
Pozdrawiam serdecznie! I.