Witam Pani Miro dziekuje za fotki Neski ,lezki beda jeszcze przez jakis czas bo przyzwyczailam sie do niej przez te dwa miesiace , gdybym nie miala mojej suni to bym zostala u mnie ale nie moge miec ich obu i fajnie ze istnieje taka fundacja w ktorej jest moje koko bo tak na nia mowilam i znajdzie dobry domek niz by miala trafic nie wiadomo gdzie i w jakim celu .Z jedej strony dobrze ze ja wzielam od tej kobity bo nie wiadomo gdzie by teraz byla tym bardziej ze ona pozniej rozdawala reszte szczeniakow za darmo .Pozdrawiam i prosze ucalawac od nas Neskusie :*