Jump to content
Dogomania

Ania_0411

Members
  • Posts

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_0411

  1. Dziś do schroniska przyszła paczka dla Paja od Pani Elżbiety ze Szpregawy (nie wiem czy to zasługa dogo czy fb :) ) dziękujemy :) Jeśli chodzi o stan zdrowia Pajo i ewentualne diagnozowanie... (chyba już o tym pisałam, ale być może zagineło :) ) Pajo miał robione badania krwi i usg. Krew, jak na Pana w jego wieku, w normie (troszkę podwyższone wyniki wątrobowe i nerkowe, ale wg weterynarza nie ma się czym martwić). Usg też było robione. Wyszło, że Pajo ma jakąś zmianę na wątrobie, ale pies przez długi czas nie dostawał leków (tak było do stycznia, kiedy zmienił się zarząd schroniska) i nic mu nie było - wg wetery...narza jeśli zmiana byłaby złośliwa, bez leczenia już byłby martwy. Jeżeli chodzi o do diagnozowanie to pozostaje tylko biopsja, która w jego wypadku wiązałaby się z narkozą (podobnie zresztą, jak powtórne usg), a narkoza, przy jego wieku, wiadomo... Faktem jest za to, że pies je karmę dla wątrobowców i dostaje czasem "lekki doping" farmaceutyczny i czuje się świetnie, co widać z dnia na dzień. Problemem Pajo jest to, że ktoś kiedyś przypiął mu łatkę "nowotwór" i za to cierpi już tak długo pomimo, że najprawdopodobniej nic mu nie dolega...
  2. bardzo, bardzo dziękuję Wam za paczki i za całe zaangażowanie w szukanie domu dla Paja! dziękuję też za wszystki ciepłe myśli :* niestety, na razie cisza... ale poczekamy :) Anico, oczywiście, że mamy w Ostródzie dni otwarte - zapraszamy!!! :) "1 lipca -Zapraszamy na Dzień Otwarty Schroniska dla Bezdomnych zwierząt w Ostródzie! Udowodnij, że magia istnieje! Czy nie czujesz się wyjątkowo, kiedy w dniu Twojego święta odwiedzają Cię goście? Czy nie czujesz wtedy, że to szczególny i... wyłącznie Twój dzień? Zapewne tak. 1 lipca jest również świętem - to Światowy Dzień Psa. W schronisku w Ostródzie przebywa jednak 300 psów, które nie mają szansy poczuć się w tym dniu szczególnie. Zostały same. Człowiek je skrzywdził i nie mają już nikogo. Jest jednak coś, co możesz dla nich zrobić ten jeden raz w roku, w tym wyjątkowym dniu. Możesz przyjść do nich, przynieść im coś ze sobą - kocyk, miskę, smycz, obrożę, preparat przeciwko pchłom i kleszczom... cokolwiek przyjdzie Ci do głowy. One potrzebują wszystkiego - tych zwykłych rzeczy, które Tobie są już pewnie niepotrzebne, a im dają szczęście i mogą uratować ich życie. Niech psy z Ostródy także dostaną szansę poczuć magię ich święta. Niech chociaż raz w roku przestaną być zapomniane i samotne. Masz szansę zostać ich bohaterem. Przyjdź 1 lipca 2012: Ostróda - Lubajny 2 11.00-16.00 Te psy czekają już długie lata na odmianę losu."
  3. Niestety... jeszcze nic :( ale czekamy dzielnie :) dostałam info ze schroniska... niestety czasem małe rzeczy to też duży problem :( Pajcio nasz, mały obsraniec... ;) potrzebuje posłanek, w ilosciach wręcz hurtowych. Wiadomo, w schronisku nie ma czasu na pranie tych brudnych, ani też na regularne wychodzenie na spacery :( i kończy się wiadomo jak ;) a więc gdyby ktoś z Was miał zbędne kocyki, kołderki, podusie, ręczniki, cokolwiek na czym Pajo mógłby się położyć i w co zagrzebać (to jego hobby;)) i mógłby je przesłać na adres schroniska (Lubajny 2, 14-100 Ostróda) bylibyśmy baaaardzo wdzięczni :D
  4. [quote name='Isadora7']Na fejsie jest napisane ze był jeszcze jeden telefon. Czyli cos się dzieje bo były telefony[/QUOTE] Z ogłoszenia w piątkowej gazecie był tylko jeden telefon, wcześniej był jakiś niekonkretny (ponad miesiac temu) z ogłoszenia w necie i jeszcze jeden, ale Pani wyjechała i raczej pewnie też nie zdecyduje się na Paja. to w sumie 3 telefony przez całą kilkumiesięczną akcję :( 3 telefony bez echa :(
  5. W piątek w regionalnej gazecie (nakład blisko 81,5 tys na całe województwo) poszło ogłoszenie Paja ze zdjęciem. Na razie był tylko jeden telefon, ale zupełnie nic konkretnego :(
  6. Melduję krótko i treściwie, że byłam dziś u Pajka i ma się dobrze :) Była z nami inna jamnisia i Pajko w zasadzie na nią nie reagował, a jeśli już to tylko pozytywnie, więc z dogadaniem się z innymi psami nie będzie raczej problemu :) Załatwianie ogłoszenia w gazecie lokalnej - w toku :)
  7. Dzwoniłam dziś do Gazety Olsztyńskiej... możnaby wrzucić ramowe ogłoszenie Pajo 35/40cm na całość razem ze zdjęciem czarno-białe za 99 zł netto, ale to chyba bez sensu... koncika adopcyjnego jako takiego nie ma :( zadzwonię jeszcze jutro do działu reklamy (dziś nie miałam szczęścia - nikt nie odbieral) i zapytam czy dałoby radę zrobić z tego reklamę, ale podejrzewam, że cena nie będzie zachęciająca, skoro takie małe ogłoszenie kosztuje ponad stówkę :(
  8. Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale wyjeżdżałam... anico, już taka najmłodsza to ja nie jestem - studia skończyłąm w 2007 :) U Pajka byłam dziś, wszystko ok... Rozbawił mnie dizś ten nasz szkrab słodki :) a w zasadzie te jego łapinki przykrótkie, tak cudacznie na nich podskakuje, kiedy się cieszy, że idzie na spacer :* Dzwoniła jedna Pani w jego sprawie... ale póki co nic konkretnego - Pani wyjeżdża, odezwie się po powrocie to coś się pomyśli z wizytą ewentualnie... Poza tym - cisza :( Odnośnie ogłoszeń - w poniedziałek chcę zadzwonić do gazety o zasięgu wojewódzkim i dopytam ile kosztuje ogłoszenie... będziemy myślć, zrobi się :)
  9. Piękny baner - bardzo, bardzo dziękuję :* U Pajka po staremu, co na plus - humor nadal dopisuje, na minus - domek nie dzwonił :( aż dziwne... tyle ludzi zaangażowanych, ogłoszenia w całej Polsce, gdzie się da, i nic!!!!! W sobotę rozmawiałam ze schroniskiem - do nich też nikt nie pisał i nie dzwonił - przyznają wprawdzie, ze nie wszystkie telefony przy takim natłoku obowiązków da się odebrać, ale... jest jeszcze mój telefon i dwa adresy mailowe, wiec gdyby komuś zależało, myślę że dałby radę
  10. [quote name='Sarunia-Niunia']To wykochaj, wyprzytulaj i wycałuj Pajcia od nas Aniu:) Wiem, jak bardzo o Niego dbacie, rozmawiałam z Anicą...[/QUOTE] [quote name='Isadora7']Ode mnie tez solidną porcję mizianków prosze księciulowi przekazać.[/QUOTE] oczywiście, o ile nasz książe zechce ;)
  11. Raz jeszcze dziękuę Wam za zaangażowanie... biorąc pod uwage ilość i jakość opgłoszeń to w zasadzie na granicy absurdu, z nikt nie dzwonił... ale tak jest :( nie wiem co jeszcze możemy zrobić, chyba tylko uzbroić się w cierpliwość i dalej udostępniać gdzie się da... A tak poza tym... jutro będę u naszego księciunia :)
  12. Dziękuję, że jesteście wszystkie tak zaangażowane, zwłąsza Ty Marto :* domku nadal nie ma, cisza, niestety... Anico, no oczywiście, że będziemy w kontakcie. Jaśka tez musi Pajka poznać, chociaż po cichu licze, że do lipca to już go w schronie nie będzie :) Ale nie mogę się z Tobą zgodzić w jednej sprawie :) To nie moja zasługa, ze Pajcio z chęcią wraca do schroniska... mnie tam nie ma na codzień, przychodzę tylko w soboty na wolontariat. Pajciem na codzień opiekują się dziewczyny ze schroniska, które dobrze znają tego naszego słodkiego małego drania :) Myślę, że jak na warunki schroniskowe ma tam dobrze, bo i nasze schronisko takie znów najgorsze już nie jest (jeszcze długa droga do sukcesu, ale dużo już zostało zrobione od stycznia...). I dalatego w przypadku malucha hotelik chyba nie ma racji bytu... jemu potrzebny dom, prawdziwy, stały, własny DOM!!!
  13. [quote name='keakea']Cześć Pajucha, to ja R(rrr)ulon, na pewno wkrótce coś się ruszy w sprawie Twojego domku, jakem jamnik :) Ciocie kochane, nie przesadzajcie z tymi parówkami ;) - dla jamnika z problemami wątrobowymi to nie jest zbyt zdrowe :) - wiem coś o tym :([/QUOTE] Parówki są tylko w soboty, na spacerach i naprawdę w niewielkich ilościach :) Na co dzień Pajdoliński jada RC Hepatic, służy mu :) Na wątku Pajka na FB dodałam króciutki filmik z dziś: [URL]https://www.facebook.com/video/video.php?v=448165821863594&notif_t=video_processed[/URL]
  14. [quote name='danka1234']Która forumowa ciocia miała okazje poznac Pajka osobiscie?[/QUOTE] anica :) ale z tego co wiem jeszcze jest na majówce :)
  15. [quote name='Isadora7']może weekendowo gdzieś na działce przebywają[/QUOTE] i tak też z Pajko myśleliśmy ;) niech mają... bo później to już prosze cały swój czas Pajciowi poświęcać :)
  16. Pajko wygłaskany forumowo :) Domek nadal milczy, ale cierpliwie (póki co) dajemy mu jeszcze trochę czasu, a co! :)
  17. co tak cicho u Pajutka? Podskakuj do góry piesku!!! Dziś wybieramy się z forumową ciocią do tego szkraba, będą parówki i przytulańce :)
  18. jest wspaniały, nie da się ukryć. z całymi swoimi jamniczymi humorami :) i dlatego potrzebny mu ten wymarzony domek, żeby zawsze mógł być taki szczęśliwy jak na spacerkach!
  19. no cóź, już wiem, że ja się z powołaniem nie minełam i filmów zawodowo kręcić nie będę ;) ale Pajo i parówki wypadły świetnie!!! :D
  20. do góry śliczny! do domku!!!
  21. Informuję, że Pajcio został wygłaskany od wszystkich ciotek :) Niestety na razie domek nie dzwonił :( Pajcio czuje się świetnie, a przynajmniej tak się zachowuje - podskakuje jak szczeniak, oczki mu się błyszczą i sierść lśni. Chyba wie, że dobre duszki wreszcie zajęły się jego losem :) Na wątku na fb wrzucę filmik z wczoraj więc zapraszam do oglądania i udostępniania naszego gwiazdora.
  22. no to tym razem ja podrzucam dzikuska :)
  23. moje drogie... proszę, naprawdę nie zasługuję na te miłe słowa - jestem u Pajciaka tylko w sobotę, nie mogę go zabrać do domu i nie mogę mu domu znaleźć. Naprawdę nie czuję, żebym robiła dla tego cudaka więcej niż dla innych moich schroniskowców. Jeśli już prawdziwe podziękowania należą się opiekunkom ze schroniska - to one troszczą się o niego na codzień, dbają żeby miał co jeść i na czym spać. I kochają, choć jego jamniczy charakter czasem znacząco to utrudnia ;) i niestety nie mogę nic nowego napisać... nikt nie dzwonił nadal :(
×
×
  • Create New...