Informuję,że pies Uzi,którego zaadaptowałam w 2009 roku,ma się dobrze-zdrowie mu dopisuje(przyjmuje leki zalecone przez weterynarza),jest pełen radości,animuszu i pogody ducha.
Uzi jest wspaniałym przyjacielem.
Jest psim"przylepą"-cały czas chciałby,aby go głaskać i jest strasznym łasuchem.
Jest poza tym bardzo grzeczny i cechuje go duża emocjonalność,tzn.kiedy ja jem-Uzi też,kiedy śpię-Uzi też,kiedy idę na przykład do jadalni-Uzi idzie za mną itp.
Wniósł do mojego życia wiele radości i miłości.
Pozdrawiam.
Pani od Uzika
Ps)gdyby ktoś chciał zobaczyć aktualne zdjęcia Uzika,to proszę pisać do mnie na adres:
[email protected]
Chciałam dodać tutaj chociaż jedno do mojej wypowiedzi,ale niestety nie potrafię tego zrobić a załączyć do listu e-mail potrafię.