Witam, dziś w nocy znalazłem pieska, jest to na pewno szczeniak, suczka, ma zapewne max kilka miesięcy. Pies ma zwichniętą tylnią łapę, prawdopododbnie by nie przeżył nocy. Nie mogę psa zatrzymać, gdyż studiuje w Warszawie, a teraz po prostu jestem na weekend w Łomży. Pies jest teraz w dobrym stanie, bo wykąpany i najedzony. Nie za bardzo chcę oddawać do schroniska, bo raz to bardzo ładny pies i widać, że w miarę ułożony, a dwa no już samo schronisko mówi za siebie. Jeśli ktoś chciałby go przygarnąć to byłbym wdzięczny i prosiłbym o jakiś kontakt, a jeśli nie to niestety będę zmuszony, bo to już niezależne ode mnie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie!