Bardzo dziękuję wszystkim chętnym, ale od wczoraj objąłem swoją opieką Doboszka. Wczoraj piesu był u weterynarza i otrzymał potrzebne zastrzyki na wzmocnienie.Myślę ,że odpowiednia kuracja mu pomoże. Jego historia jest bardzo smutna i dlatego muszę mu pomóc. Pozdrowienia