Mam duży problem ostatnio zauważyłam ze mój szczeniak( 7 mies) zaczął się zachowywać okropnie rzuca się na inne psy. jak zobaczy jakiegoś to głuchnie na wszelkie polecenia nie można jej odciągnąć za nic w świecie zerwała już dwie smycze. prawdopodobnie nauczyła się tego od psów z sąsiedztwa ale one tylko szczekają na kogoś jak przechodzi a ona nie zna umiaru kilka razy próbując ją odciągnąć dziabnęła mnie... nic nie pomaga już nie wiem co robić proszę o pomoc...
Tosia uwielbia wodę wzięliśmy ją ostatnio nad jezioro żeby się wykąpała wszystko było dobrze dopóki nie zobaczyła psa musieliśmy ją trzymać na smyczy bo ciągle się na niego rzucała dodam ze był to pinczer miniaturowy, o wiele mniejszy od niej wiec nie było to zachowanie kierowane strachem najgorsze że rodzice nie chcą jej już nigdzie zabierać bo sprawia wiele kłopotu...
wygląda to mniej więcej tak zobaczy psa zaczyna ujadać i ciągnąc się w jego stronę gdy nie zdążę jej złapać zaczyna zajadle gryźć psa po szyi
nie wiem co robić proszę o pomoc!