Mam pytanie bo nie wiem co z tym zrobic, wzoraj przybłąkał sie do nas szceniak kundel ok 2.3 miesięczny, zy moge go odwieżć do schroniska bezplatnie czy bede musiał za to cos płacic? podejrzewam ze ktos go podrzucil, to psisko siedzi mi pod drzwiami i piszczy bo wpuscilem go na posesje ale do domu go nie wpuszcze bo nie mam zamiaru po nim sprzątac, pytalem sąsiadow i nikt nie chce kundla wiec jedyne wyjscie zawieżć go do schroniska, szkoda troche kundla bo na dworze mróz w nocy bylo -14:-( a moze jest ktos z okolic Działdowa kto by go przygarnal,