Jesteście wielcy!
To moj pierwszy post na forum,dotad podczytywalam was z ukrycia,znaczy bez rejestracji.Zaraziliscie mnie swoim entuzjazmem w pomocy psom.Ja tez mam takiego bezdomniaka pod opieka,choc niewiele mogę zrobic:(.W te mrozy siedzi na golej ziemi pod balkonem,nie da mi sie zlapac,bo zamknelabym go gdzies w cieple....Dokarmiam więc go cieplą kaszą z mięsem.