a ja się zgadzam, cała wystawa to była jedna wielka żenada, wszystko ustawione, psy, które zawsze miały oceny doskonałe spadały z bardzo dobrymi i na odwrót, psy grube zapasione przenoszace ogony bez budowy stawały na lokatach, sędziowanie jakiego nie można było spodziewać się po takiej sędzinie, szkoda, że nikt nie pisze, że większość hodowców zbojkotowało wystawę zanim się zaczęła i nie pozgłaszało psów poprostu, ciekawe czy wogóle wystawa jest ważna bo nie popodpisywane były karty oceny przez sędzinę, zakpiono ze wszystkich polskich hodowców a tu tworzy się kółko wzajemnej adoracji psy francuskie nie byly lepsze od polskich smiem twierdzic ze gorsze ale to trzeba bylo poprostu zobaczyc na wlasne oczy :) ja widzialem i sie smialem :) i teraz smiesza mnie te gratulacje i peany :) ustawka nawet nie ukrywana ... ciekawe co na to Polski Związek Kynologiczny ? kpina i nic więcej także gratulowac nie będę :)