-
Posts
1337 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Vailet
-
[quote name='Marta_Ares']na dniach będę zamawiać rogza lime bone [url]http://www.pelna-miska.pl/userdata/gfx/e2a37b780043627c951be3f826433cbc.jpg[/url] i teraz zastanawiam sie jaka szerokość dla Aresa 20mm czy 25mm? mi w sumie w jednym i drugim sie podoba.... [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Jesien/DSC07574.jpg[/IMG] [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Jesien/DSC07569.jpg[/IMG] [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Jesien/DSC07567.jpg[/IMG] [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Jesien/DSC07564.jpg[/IMG][/QUOTE] ja bym wzięła 25mm :)
-
[quote name='Marchewkowy']Potrzebuję waszej pomocy :cool3: Na dniach powinnam mieć budżet i chce zamówić Flexi Teraz pytanie gdzie będzie najtaniej i najlepiej tj. nie jakaś podrobiona czy coś. Znalazłam taką na allegro myślicie że będzie dobra dla mojego briarda 40 kg? [url]http://allegro.pl/smycz-flexi-maxi-8m-tasmowa-do-50kg-i1886287967.html[/url] Czy może lepiej zamówić w jakimś zoologicznym internetowym? Jeśli tak to prosiłabym o linki :)[/QUOTE] myślę że będzie dobra, jest do 50kg więc 40 wytrzyma :) wiadomo takie smycze nie są aż tak wytrzymałe jak zwykłe. ale mam 2 flexi i już trzymają 2 i 3 lata, są w stanie idealnym. a tu nowo zrobiony "strój" na święta dla Toffika :> [IMG]http://i43.tinypic.com/awt8c0.jpg[/IMG]
-
Lista yorków na forum - prosimy nie komentować!
Vailet replied to marlena924's topic in Yorkshire terrier
[B]Imię[/B]: Toffi / Toffik [B]Płeć:[/B] pies [B]Właścicielka:[/B] Vailet [B]Data urodzin:[/B] 11.05.2008 [B]Ulubione zabawki:[/B] bocian, piłka na sznurku, piłka, moja ręka, jego "podusia". właściwie lubi wszystko co leży na ziemi (ale nie zjada np, jakiś paprochów itp.) [B]Czworonożny przyjaciele:[/B] Gonzo (chihuahua) [B]Co lubi:[/B]spacery po lesie, wyprawy rowerowe, biegać. [B]Czego nie lubi:[/B] jak obcy pies wchodzi do jego legowiska i je mu z miski. [B]Jaki jest:[/B] spokojny ale bardzo radosny, prawię nie szczeka. [B]Zna komendy:[/B] siad, waruj, podaj łapę (prawą i lewą), łapa ''papa'', w której ręce jest smakołyk ?, hop na ręce, do mnie, zostań, 3-2-1 start !, zdechł pies, stójka, daj głos (czasami mu się nie udaję), otwórz drzwi. [B]ZDJĘCIE :)[/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/3vp5g.jpg[/IMG] -
[quote name='barberry']Nie sprzedaję, Retro Rex to mój ulubiony wzór a już bardzo ciężko go dostać więc nie mogę się ich pozbyć ;) To jest właśnie zdjęcie przed przeróbką - widać, że tylna obręcz jest dosyć daleko. Ale skoro Twój pies jest jak pisałaś sporo od mojego większy to może i tu będzie ok. Ja bym spróbowała. Albooo...zamów od razu norweskie u Marty :D i tak prędzej czy później stwierdzisz, że nie ma to jak norwegi :evil_lol:[/QUOTE] chyba skuszę się na rogza :D nosi guardy i jestem z nich NARAZIE zadowolona :evil_lol: jak sądzisz dla faceta Retro Rex będzie ok? :razz: też bardzo podoba mi się RR ale zastanawiam się też nad Barbiewire będzie mi pasować do flexi, ale Retro Rex mi się bardziej podoba a ja noszę zwykłą przepinaną, czarną bez firmówkę. myślę też nad zakupem smyczy do Retro Rex.. ale z kasą krucho :<
-
ok, już znalazłam :) [url]http://img815.imageshack.us/img815/3397/dsc0531u.jpg[/url] w galerii Lilo, przeleciałam całą, cudowna jest :3 nie sprzedajesz szelek nie? :cool3: też muszę w końcu do galerii Toffika powstawiać foty :angryy:
-
[quote name='barberry']Dziękuję, zapraszam :) Nie ma za co, szelki ogólnie sprawują się bardzo dobrze. Przeżyły chodzenie po górach i wiele innych wycieczek i byłam z nich zadowolona. Jedyny mankament to ich przekręcanie się (ale to chyba wszystkie guardy tak mają...?) i dlatego kupiłam norweskie.[/QUOTE] mają, mają. Tylko moje red dingowe szelki (Ski) wydają się takie malutkie, cieniutkie, tym bardziej że kupiłam smycz 1,5cm -.- bez firmową, (wkurzało mnie że w tej 1cm ciągle rozwalało się zapięcie) teraz ma taką mosiężną :> a przed przerabianiem masz jakieś zdjęcie? (sorry, za wykorzystywanie) :C
-
jejku, śliczna jest :) szczególnie podobają mi się te szelki norweskie i z rogza :) jak się "sprawują" rogzy, jesteś z nich zadowolona? planuję takie kupić mojemu.
-
[quote name='barberry']proszę bardzo: [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/5404/dsc0083h.jpg[/IMG] obroża M [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/868/dsc0275hr.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8489/3333se.jpg[/IMG] szelki M, obroża S[/QUOTE] bardzo dziękuję :) jak się sprawują szeleczki?
-
[quote name='GrubbaRybba']Casablanca, odpowiedź na twoje pytanie to tak naprawdę cała książka. Nie da się o tym opowiedzieć w kilku słowach, bo taka nauka trwa od 6 miesięcy do nawet dwóch lat. I to przy regularnych treningach pod okiem doświadczonego trenera. Oczywiście możesz spróbować zbudować tor. Wytyczne co do wymiarów znajdziesz na stronie NAFA. Wykonanie nie jest bardzo kosztowne, choć na pewno trzeba mieć do tego albo dobry, elastyczny plastik albo płytę drewnianą. Do rozstawienia toru natomiast potrzebujesz ok 30 m równego podłoża i krótko przystrzyżonej trawy. Możesz też kupić boks, choć to już droższa sprawa. Boks można kupić w Czechach, Belgii lub USA. Nie znam dokładnych adresów stron. Wiem jednak, że sprzedają je także na większych zawodach flyballowych w Europie. No i zdecydowanie musisz mieć kogoś do pomocy, chociażby po to, aby wypuszczał psy w czasie nauki, czy stał na boksie ładując piłki. A z ciekawości, z którym psem chciałabyś trenować? Dla 9-letniego psa może to być niebezpieczne, bo w tym sporcie stawy są mocno obciążone. Chyba, że twoja sunia jest szczuplutka i mocno wysportowana, w świetnej kondycji. Wtedy wiek nie ma aż takiego znaczenia. O chihuahuę natomiast po prostu bym się bała. Z dwóch powodów. Najniższa wysokość hopek to 17,5 cm, czyli jak na tak małego psa, całkiem sporo. To duży wysiłek dla psa i jego stawów, aby wykonywać stale skoki na taką wysokość. Drugi powód to boks. Boks wystrzeliwuje piłkę na minimum 60 cm. Jest to spora siła i na twoim miejscu bałabym się o zdrowie psa, aby lecąca prosto w niego piłka nie zrobiła mu krzywdy. Mieliśmy kiedyś na treningach yorka, sunia ważyła ok 3-4 kg. Bardzo cieszył ją flyball i nawet dobrze sobie radziła. Niestety na jednym z treningów źle naskoczyła na hopkę i zawadziła o nią tak nieszczęśliwie, że zerwała ścięgna w łapie. Do dziś jest kaleką. :( A chihuahua waży przecież jeszcze mniej i jest znacznie mniejszy. Dlatego nie polecam flyballu dla tak małych psiaczków. Piszę to z bólem serca, bo kocham flyball i chciałabym, aby jak najwięcej psów uprawiało ten sport, ale uważam, że powinnaś swoją decyzję jeszcze przemyśleć. To właśnie ta yoreczka [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8105/mg2270xd7jz.jpg[/IMG] Zanim przyszła do nas, uczyła się flyballu w Forcie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/21928-Flyball-w-KA-FORT[/URL][/QUOTE] mój york skacze przez 35cm :>
-
też chciałabym tyle :< XD
-
już wadziłam :) piękny spaniel, ale nadal nie wiem jak będą się prezentować na takim maluchu jak mój :< PS Marta_Ares ile Ty masz piesów? bo jak tak przeglądałam dział to co róż z innym pieskiem xD
-
[quote name='paulaa.']jakieś 2-3 strony wcześniej jest zdjęcie mojego cockera w M-ce Rogza, tylko obroży, ale widać jaka szerokość mniej więcej. :D[/QUOTE] dzięki, zaraz zobaczę :3
-
ktoś z was ma Mke rogza? jak tak była bym wdzięczna za zdjęcia na modelach :)
-
to może wyjaśnię bo widzę że długa dyskusja się porobiła na mój temat. nie mówię że chcę kupić, Ski są dobre ale starte bo jak wstawiałam zdjęcie to miały już rok, (byłam nowa na forum więc wstawiłam) :) i wydają się za wąskie, (kupiłam smycz 1,5 i przy niej wyglądają jak nitki) :) planuje kupić mu jakieś nowe "ciuszki" dopiero za jakiś miesiąc, dwa żeby dobrze przemyśleć decyzję, i żeby kasę uzbierać. właśnie wchodzę na prodog żeby zobaczyć rogza (dzięki za info). w szyi ma dokładnie 28, w w barkach 39, wczoraj nie chciałam go męczyć (bo spał) i mierzyłam na odwal, w szelkach 2 czy 3 cm nie zrobią różnicy. Aha, jeszcze ktoś wspomniał o smyczy i obroży, nie kupuję ich ponieważ Toffi ma coraz większe problemy oddechowe (smycz miała być do kompletu) to chyba wszystko, jak jeszcze macie jakieś wątpliwości to śmiało piszcie.
-
myślicie że rozmiar M będzie dobry dla Toffika? (RED DINGO) jego obwód szyi - 30cm. jego obwód barków - 40cm. wymiary szelek: Rozmiar Obwód szyi, Obwód klatki piersiowej, Szerokość Długość pleców, Długość brzucha M________35 - 53 cm ________40 - 67 cm_____________1,8 cm_____10 cm_________14 - 22 cm chcę coś szerokiego ale czy to nie będzie przesada? Toffi jest Yorkiem jak jeszcze kotuś nie wie :D myślicie że te 5cm w szyi nie będzie wielce widać?, bo to w końcu szelki a nie obroża nie musi być na szyi aż tak dopasowane..
-
moja mała kolekcja :) [IMG]http://i44.tinypic.com/35n0xaw.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/6sx4ly.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2mczqqd.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/25iu06o.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/25tu5jc.jpg[/IMG]
-
w końcu dziś kupiłam nową smycz "bez firmową" zaraz wstawie zdjęcie mojej kolekcji małą ale jakaś jest, większość to obroże których Toffi nie będzie nosił bo nosi szelki -.- xD
-
[quote name='danielw_2']Ja mam małego labradorka i jeszcze nei kupiłem mu smyczy. Ale chyba się skuszę na szelki. Pies nie dostanie w nich zadyszki. Mój mały stary kundelek to często miał zapalenie oskrzeli przez smycz, bo się często dusił i ciągnął. A tak w szelkach to może sobie ciągnąć :-). Pozdrawiam. Daniel [url]http://carmenmojpsiak.blogspot.com/[/url][/QUOTE] nie polecam szelek dla szczeniaka, małemu rozwijają się kości i mogą si,ę zdeformować, dal dorosłego psa który ma już wykształcone kości owszem ale dla szczeniaka lepsza będzie tresura chodzenia na smyczy :)
-
[quote name='sacred PIRANHA']Yorki to nie są żadne nad psy, ani tymbardziej zabawki, ale każdy właściciel takowego powinien brac pod uwagę ich skłonność do problemów z tchawicą i bezmyślnością w przypadku tej rasy jest używanie obroży, bo łatwiej jest na niej nauczyć psa nie ciągnięcia na smyczy...owszem łatwiej a dlaczego? Bo pies silniej odczuwa każde nawet najmniejsze napięcie smyczy, a mocne szarpnięcie na obrozy dla yorka może się skończyć śmiercią z duuuuużo większym prawdopodobieństwem niż w przypadku większosci psów (bo większosc psów jest duzo wieksza, ma duzo wieksze mase miesniową na szyji itp itd) i czy się to właścicielom tych innych psów wydaje smieszne, przesadne, czy nie, taka jest niestety prawda. Ja bardzo chętnie używam rzeczy, które mi pomagają w nauce psa (np półzacisku), ale w przypadku akurat mojego psa w typie yorka wybrałam szelki - mam psa z powiększonym sercem i zapadem tchawicy, ma niewydolność krążeniowo-oddechową, chodzi od szczeniaka na szelkach i nie ciągnie na smyczy choć miał do tego potężne zapędy, często się "zapominał" i miałswoje jazdy pod tytułem jestem pieskiem pociągowym. Tylko że ja byłam mocno zdeterminowana by nauczyć go luznego chodzenia na smyczy i do tego by zrobic to na szelkach, bo chodziło o jego zdrowie=życie, jak widać da się nauczyc chodzenia na smyczy na szelkach i to na dodatek yorka:eviltong: Trwało to może dłużej, było bardziej żmudne niz jakbym złapała półzacisk ale da sie:diabloti: Moj pies gdyby się szarpnął na obrozy (np by sie czegos przestraszyl, czy zaatakowal by nas pies itp) jesliby to przezyl to skonczyl by z implantem w tchawicy - dobra motywacja do nauki chodzenia na smyczy bez uciekania sie do ulatwien typu polzacisk?:cool3:[/QUOTE] ah, to chyba jednak przerzucę się na szelki :)
-
co myślicie? Toffikowi będzie wygodnie jak będę nosić i szelki i obrożę? na obroży by miał przypięty adresownik (imię, telefon i takie tam). czasami ciągnie zależnie od sytuacji, ciągle rozmyślam czy "szelki czy obroża?" i wiem że i to i to to "zło", bo odpowiedzi mam takie: "szelki wykrzywiają kręgosłup." "obroża niszczy tchawicę". i chyba będę nosić i to i to. na obroży będzie medalik, i będzie zapinany na obrożę jak będzie ciągnął żeby się opamiętał (na szelkach korygowanie mi nie wychodzi) a szelki jak będzie luźna smycz, tak dla wygody mojej i psa, ja i on nienawidzimy kiedy nam smycz spada na dół, i się plącze :D obroże ma szeroką, miękką z dużą klamrą a szelki GUARDY z Red Dingo. Zdjęcia gdzieś u góry xD
-
ech. w końcu nie wiem mój pies właściwie nie napina smyczy na spacerze w obroży. w szelkach czasami się rozpędzi w z całej siły w bok wtedy się "krzywi" i to mnie denerwuje a za razem martwi. ale jednak chyba zostanę przy obroży a szelki będą do smyczy automatycznej czy na jakieś długie wyprawy na rowerze.
-
[quote name='ladySwallow']Dokładnie. Poza tym, nie oszukujmy się - obecnie praktycznie wszystkie yorki przy chodzeniu na obroży i ciągnięciu jednoczesnym mają prędzej czy później problemy z tchawicą.[/QUOTE] niby tak, ale mój jak ciągnie na szelkach (guardach) to za to płuca mu się "wgniatają" i też zaczyna charczeć chociaż szyi nie dotyka.. ma ogólnie problemy z oddychaniem czy w obroży czy w szelkach, a że szelki trochę krępują ruchy to wybrałam obrożę skoro nie miałam do wyboru (to i to zło) kupiłam szeroką żeby mu się nic nie wpijało i żeby nie dusiło ..
-
[quote name='rashelek']Vailet, jeżeli chcesz smycz i do tej obroży, i do szelek, i do czegokolwiek innego, to ja ci polecam zwykłą czarną taśmówkę. Na pewno gdzieś w zoologu znajdziesz :) Mam nadzieje, że moje pytanie nie zabrzmi chamsko, ale troche mnie to zdziwiło - naprawde 3kg yorka ciągnie na tyle, żeby mu kupować obrożę (do tego robić półzacisk)? Ja swoją też oduczałam na obroży, i owszem, tylko moja to 13kg (teraz pewnie z 15) :D[/QUOTE] ja nie kupuje mu obroży bo nie mogę go utrzymać xD to by było nie możliwe bo waży 3kg :D kupiłam bo w szelkach jeżeli pies ciągnie to potem kręgosłup może mu się wykrzywić. a pół zacisk bo, sb ściąga obrożę jak np. idziemy do weta. uwierz, nie mam problemu z utrzymaniem mojego psa jednym palcem.
-
[quote name='Justa']Dla psa pokroju yorka bardziej niezdrowe jest ciągnięcie na obroży, bo powoduje duży ucisk na tchawicę i podduszanie/kaszel.[/QUOTE] ale ja nie kupiłam obroży żeby na niej ciągnął. kupiłam żeby znowu go "utemperować" bo za bardzo przyzwyczaił się do szelek, a ma szelkach nie można korygować piesa :) a po za tym wydaje mi się że już zostanie na obroży :) jakoś żwawiej chodzi i zachowuje się "szczęśliwiej" niż ma szelkach albo po prostu miał dobry dzień :) a co do pytania "jaka smycz do tej obroży" masz jakiś pomysł?