ja miałam taśme XS (najmniejszą flexi) iiiii była beznadziejna, zacinała się, taśma wyglądała jak wstążeczka, ciągle się kreciła i nie zwijała, a mojego 5kg psa ciągnęła do nieba, przez co nie miał za bardzo siły jej rozwijać. Odtąd kupuje linki i jestem bardzo zadowolona, mam zwykłą S i comfort long 3, linka w Sce rozwija się bardzo lekko i żyje już około 6 lat bez zarzutów używana bardzo często, Lka używana przez około 2 lata wygląda i działa jak nowa. Tak jak pisała Amber linek nie trzeba ani pielęgnować ani suszyć, więc jak dla mnie ta opcja jest lepsza :)