Jump to content
Dogomania

Kofeina

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kofeina

  1. Moim zdaniem 200 zl jak za jedno spotkanie zapoznawcze to stanowczo za drogo.. czy to jest rejon warszawa??? sluchajcie ja w wolnej chwili obdzwoie wszystkich behawiorystow w okolicy i zoopsychologow i zobacze co da sie z tego zrobic ja mieszkam we wroclawiu i sama korzystam z takich porad czesto i kosztuje mnie to 60 zl...
  2. [quote name='rutta']Witaj Kofeino, w schronisku będziemy jutro, zdam relację po powrocie. Jeżeli wszystko się uda, będziemy wdzięczni za przysługę :)[/QUOTE] Ok nie ma sprawy:) ja jakos nie mam zaufania do wet w schronisku.... jak cos to walic jak w dym;)
  3. za kilka dni wywoz tak?? obawiam sie ze mozemy ie zalezc hotelu w tak krotkim czasie....:(
  4. [quote name='Aleksandrossa']jestem w kontakcie z wolontariuszka Azylu, podalam jej namiary na ta Terapie psow, miala dzwonic... Ew.do jakiegos innego behawiorysty z ich okolic (sprawdzonego) zeby psa ,,ocenil". Ja sama tez nie moge mu osobiscie pomoc, do wawy mam prawie 100km, ale widzac tego psa nie moglam pozwolic by pozostal niezauwazony, nawet bez watku...[/QUOTE] ja ciebie doskonale rozumiem;) i super ze sie tego podjelas.. widac nic wiecej nie wskoramy...
  5. [quote name='lewitka']wydarzenie na FB utworzone :D[/QUOTE] to wklej kochana link do tego wydarzenia;) a ja rozesle dalej;) zawsze to do przodu
  6. ehh.... samo forum chocbysmy chcialy nie wystarcy... jedynaj rzeczy jakiej sie obawiam to takiej ze strike zostanie albo uspiony albo z powrotem wyadoptowany i niestety wroci do schronu.. No chyba ze trafil by naprawde na czlowieka ktory chcialby mu pomoc... Ale troszke w to powatpiewam bo wieksosc ludzi biaracych psa chcialo by zeby pies byl idealny... a tutaj niestety bez pomocy nie bedzie on przyjacielem
  7. czy kolega marty ma wydarzenie na fb??
  8. No wlasnie a jak z lapami bulinki?? poprawilo sie cos?? Jesli by byla taka potrzeba moglabym zalatwic bezplatna wizyte wet w celu konsultacji tych lapek;)
  9. [quote name='mmd']A bo on już na stanie na stałe się zrobił. To jak w dowcipie o żonie, że jest jak noga, na co dzień się nie zauważa, ale jak zabraknie...[/QUOTE] Siweta racja:D najwazniejsze ze chlopak byc moze bedzie mial szanse;) milo by bylo gdybym weszla i przeczytala aresek poszedl won do domu:D i to z dobrymi ludzmi;)
  10. [quote name='kasumi']no ja też jestem 100km od niego, więc nie mam nad nim bezpośredniej kontroli... zaczęłam powoli ruszać akcje z nim (na samym początku), ponieważ jestem sentymentalna...... Strike był w Radomiu, pochodzi z niego i głównie dlatego chcę mu pomóc.... może i jestem jakaś rygorystyczna (?) w wyborze psów, którym chcę udzielać pomocy, ale w Radomiu na moją pomoc [B]czeka niecałe 700 psów![/B] a w dodatku właśnie wróciłam z wakacji i boje się zajrzeć co tam się dzieje..... już znajoma mi zaczęła opowiadać, że mnóstwo szczyli i nowych psów.....,a nie było mnie 1,5 tygodnia......[/QUOTE] Niestety to jest wlasnie szarancza wakacji.. tragedia zbiera swoje zniwo... jak widac 1,5 tyg wystarczy... ehh wszyscy mamy nadprogram... ja bede sledic losy owego niedobrego psiaka i mam nadzieje ze cos ruszy dziewczyny mialy dobre zamiary tylko kurde za malo tu konkretow..
  11. [quote name='serfer0']Skot do schronu NIE WRACA.... nie ma bata... choc bym mial kogos ze znajomych na urlop wyslac...[/QUOTE] no to nic tylko sie cieszyc... Jest mi naprawde przykro ze nic z tej adopcji nie wyszlo ale szczescie w nieszczesciu i moze to dobrze ze tam nie trafil.. Bo co by bylo gdyby za kilka dni sie okazalo ze chca go zwrocic a was by nie bylo?? :(
  12. [quote name='kasumi']to nie jest w tym momencie potrzebne podrzucanie co kawałek [B]trzeba działać![/B] czy ktoś, kto jest [B]bezpośrednio[/B] związany z psem dzwonił do jakiegoś behawiorysty? dziewczyny mówiły o jakimś po COAPE...... macie jakieś kontakty? trzeba się ruszyć i ocenić sytuację, jeżeli nie będziemy w stanie pomóc mu, to chociaż wiedzmy o tym! trzeba zasięgnąć OPINII FACHOWCA, inaczej jesteśmy w czarnej d...., bo nie wiemy co dalej z nim zrobić!!![/QUOTE] Tutaj masz racje.. Nie mamy ogloszen bo poki co jak zrobic ogloszenia gdy pies nie nadaje sie do adopcji... trzecie schronisko mowi samo za siebie... Byly poczatkowe deklaracje dotyczace zbiorki pieniedzy Dziewczyny oiecaly ze zroia z tym porzadek ale jest cisza... i wisimy z tematem... Ktoras dwonila do behawiorysty ale wiesci brak ja niestety mieszkam za daleko zebym mogla pomoc w tej sprawie i podrzucic zaufanego szkoleniowca... cala sila w tych co sie opiekuja psiurem..
  13. [quote name='asia300']tak tak ta dziewczyna ma niczek marta152 :) to właśnie o niej pisałam :) ma znajomą która całkiem niedawno pozegnała sie ze swoim staruszkiem ukochanym PON-em i moze była by chętna na adopcje :)[/QUOTE] oby;) oby ;) 3 mam kciuki
  14. [quote name='Lu_Gosiak']hahaha to tak ja ja...zadzwonił Pan, ze3 wsprawie Aresa dzwoni...a ja szybko w myslach"jakiego Aresa:crazyeye:":D:D:D:[/QUOTE] no wiesz co gosia:x jak mozna zapomniec o malinosku;)
  15. [quote name='Aleksandrossa']na pierwsza! Eh, trzeba cos w koncu wymyslic :([/QUOTE] a co z tym behawiorysta?? Ruszylo cos??
  16. powiem ci ze z okolo 5-7 minut... ale bylo to zesztywnienie i brak jakiejkolwiek reakci.. poki co zdarzylo sie to raz.. i na razie zadnych lekow nie wprowadzamy...
  17. [quote name='BUDRYSEK']super :) jak bedziesz miala jeszcze chtne domki to daj znac ;)[/QUOTE] Na kotecki mam rozumiec?? poki co ogrom jest zwierzatek ale bede pamietac
  18. [quote name='diuna_wro']nic tak nie wpływa na urodę, ani kremy ani maseczki, jak szczęście wewnętrzne! a cóż może bardziej uszczęsliwić jak nie leniuchowanie przez tv z taką miłą krówką Lusią i z lodami.[/QUOTE] Moze masz faktycznie racje??;) no to dzien lenistwa tak to nazwijmy;)
  19. [quote name='Noemi1']Cieszę się, że psiaczki znalazły domek, jednak martwi mnie, że to dziwne towarzystwo nie zostanie ukarane...[/QUOTE] za malo dowodow... to co musialo by byc dowodem dla nich? zabity pies? hm... niestety ale prykro to czytac...
  20. Temat zakonczony:) Koteczki znalazly domek. Adoptowala je pani z mojej okolicy ma duzy domek kotki beda mialy dobrze... Niebawe steryla/kastracja i wsio gotowe:)
  21. Dzisiaj piatek A my z lucynka do niedzieli same;) Pan M pojechal ne meska wyprawe na ryby z ojcem kuba i parysem:) A ja z dziadowka chyba zrobimy sobie weekend pieknosci i zaczniemy od obejrzenia ciekawych filmow i lodow;) Co prawda ie wiem co to ma wspolnego z pieknoscia ale napewno humorki beda lepsiejsze;) Pozdrawiamy
  22. [quote name='asia300']BUDRYSEK wczoraj na spacerze w parku spotkałam dwie dziewczyny z psem PON-y podeszłam i zapytałam się czy moze znają kogoś kto był by zainteresowany adopcją PONa ewentualnie BDT powiedziały że popytają , wczoraj wieczorem dostałam wiadomość na PW właśnie od tej dziewczyny że ma kilka osób które były by zainteresowane adopcją , mówiła ze kontaktowała sie z Tobą :) Mam nadzieje że los uśmiechnie się do tego psiaczka :) Pozdrawiam i czekam na informacje jak potoczyły się jego losy :)[/QUOTE] Ojej:) Ale fajne wiadomosci akurat na piatek z rana;)
  23. [quote name='diuna_wro']podejrzewam, że zadziałał tu czynnik osób trzecich lub psychozy strachu w mediach, bo Skota nawet nie chcieli oglądać na wolności, mimo że widzieli go w schronisku, tulił się do nich przez kraty i zapewnialiśmy o jego łagodności. Pewnie porozmawiali z kimś kto boi się bulldogów, albo przeczytali jakiś straszny artykuł i zmienili zdanie.... wizyta pa wypadła OK. Była zgoda na alergię, na chrapanie, na szkolenia. Szkoda, że nie zaufano psu ani nam. Po to Serferzy wzięli go wcześniej do domu, żeby upewnić się, że nie atakuje ludzi i dzieci. Ale to nie wystarczyło :-([/QUOTE] Szkoda tylko ze wlasnie nie dali mu diuna tej szansy... jesli zadzialal ktorykolwiek z czynnikow mogli chya z wami porozmawiac o obawach? to chyba nic nie kosztuje oprocz odrobiy wysilku.. Szkoda ze robili niepotrzeba nadzieje bo powstaje w tym momencie problem serferzy wyjezdzaja a co dalej ze scotem? Schronisko by bylo straszna trauma dla niego... a i jescze jedno? a prze kratki nie byl agresywny??;) cy nie wiem ladniejszy? czy jakis inny?? moze powini szukac w dziale yorki i inne male pociechy:diabloti:
  24. [quote name='ElzaMilicz']Macie nadzieję, że "podnoszenie" przyczyni się do poprawy losu [B]Benia[/B] ? :loveu:[/QUOTE] Ja podejrewam ze podnoszenie nic nie da;) Ale jakbysmy rozeslaly watek i poszukaly moe jakiegos bazarku pomoglo by mu to w uzbieraniu funduszy;)
×
×
  • Create New...