Już nic nie ustalają po prostu się bardzo polubiły. Zdarza im się coraz częściej spać razem, myją się nawzajem, a wczoraj Gałka(czyli dotychczasowa kotka) dostała lekkiej infekcji i była u weta. Tantor który teraz nazywa się już Gomez bardzo się przejął jej stanem spał z nią i lizał. Cierpliwie czekał aż koleżanka poczuje się lepiej. Jak tylko Gałce się polepszyło zaczęły dziką zabawę :)