Rudzia. Masz pełną skrzynkę, więc odpowiadam tutaj :)
Świetnie. Oby mu się udało, to dobry piesek, ale ze względu na swoją energię wymaga pracy, kontroli, jak każdy wariat :smile: Jak dostałam twoją wiadomość, bardzo się ucieszyłam, ale od razu pomyślałam też o Kobrze... Biedna, jej koniecznie trzeba jakiegoś kompana, bo inaczej się wycofa i zamknie...
Jeszcze nie wiem, którego psa wezmę na program. Myślałam o Nemo, zresztą zapoznam się z nimi wszystkimi i zobaczę, bo na przykład tego Sama to w ogóle nie kojarzę :/
Tymczasem Jumbo chodzi w kołnierzu po operacji ucha, obrażony na cały świat.
Do zobaczenia w sobotę!