a co o Figusi hmm od czego by zacząć: waży ok 3 kg i nadal rośnie w oczach jest w miare posłuszna jak na takie malenstwo aczkolwiek jest złosliwa naprawde psoci i bardzo szybko się uczy ;) głupotek najszybciej hahaha umie wskakiwac na łózko na fotel wyciaga skarpety męczy moje kacie próbuje za wszelka cene zdominowac starsza suczke na szczęście ta sie ogarneła i troche ja stopuje , umie siadac na komende robi siuski i kupki na dworku ( czasem sie zapomina ale jest jej to wybaczane) sama prosi na dworek nie lubi chodzic na smyczy woli biegac i zaczepiac niewinnych ludzi szczególnie dzieci i psy ooo to uwielbia szczególnie kudłate zeby było za co gryść ale juz sie słucha wiec grzecznie wraca do nas kocha zabawy piłęczka i nawet ja przynosi patyczki libi obrabiać i poza tym jest kochana przytularska i lizochowa, śpi na swoim posłanku ale czasem włazi do mnie pod kocyk sie poprzytulac i tak juz zostaje zemna ;P bała się ciemności i wysokości wiec nie wchodziła i nie schodziła ze schodów ale teraz śmiga jak głupia z ciemnosciami bywa różnie nie ciągne jej na siłe jeśli nie ma na to ochoty ale jak wychodzimy z obiema Psinkami to biegnie pierwsza zeby pokazac jaka to jest odważna ;)jestesmy po szczepieniach teraz tylko wścieklizna i puźniej chipowanie, ( za dużo ludzi mi sie tu do niej usmiecha ) uwielbia jeść wszystko...dosłownie... warzywa owoce nawet cytryne wciagnie jak skapnie....aa no i zapomniałam Figa jest zakochana ;) w małym shitsu(nie wiem czy tak sie to pisze) tez szczeniaczek wiec jak sie juz zobacza to koniec...mozna miechem machac a one nic tylko siebie widzą hahahahajak mi sie uda to je nagram i wstawie ;)narazie to tyle ale bedziemy pisac co u nas na bierzaco pozdrawiam serdecznie Ilonka i Krzyś