Sunia cała i zdrowa Jeszcze nie wysterylizowana Poczytalam cały watek i jakbym czytala o innym psiaku Prawie niczego juz sie nie boi (poza duzymi psami, no chyba ze to psy znajome wtedy je zaczepia:) Ze spaceru nie mozna jej do domu zagonic Siada przed klatką robi spanielowate oczy i udaje ze nic nie słyszy:), choc jestesmy czasem w parku nawet 2, 5 h
Po parku biega juz zupełnie bez smyczy Bawi sie z psiakami Podbiega do wszystkich, obwąchuje zwlaszcza dzieci ale pilnuje sie i wystarczy ze raz ja zawołam i pędzi jak szalona Nauczyła sie aportowac W ogóle jest posłuszna i uczy sie wszytskiego niesamowicie szybko Ostatnio tak hasala w trawie ze przywalila z rozpedu w moja noge:) Czasem sie zapedza i biegnie przed siebie ale wtedy jej uciekam i zawsze wraca Park jest ogromny wiec nie ma niebezbieczenstwa ze wybiegnie na ulice itp
W domu juz sie nie zalatwia w ogóle od dłuzszego czasu Zwinełam dywany chodniki Mate przy niej wyrzuciłam do smietnika i teraz jak potrzebuje wyjsc piszczy pod drzwiami albo zanosi tam kość Bardzo chce zaprzyjaznic sie z kotem Wygryza mu futerko liże go a on niestety prycha i jeszcze nie ma ochoty na takie pieszczoty:P
Jest o niego zazdrosna i gdy tylko wejdzie na kolana ona tez sie pcha:)
Jutro postaram sie wrzucic zdjecia plenerowe
To najmądrzejszy i najsliczniejszy psiak jakiego widziałam:)
Pozdrawiam