na razie żadnej na przyszłość nie dawał diety, tylko tymczasową tzn. dzisiaj ma pić tylko i wyłącznie wodę, do jedzenia nic, a jutro można mu już dać kleik, ryż i inne takie lekkostrawne. Jeszcze jutro na 9 mam wizytę u weta rano, więc dowiem się pewnie trochę więcej. A co do samopoczucia Ramzesa to w ciągu ostatniej godziny znacznie się ożywił, wstał, wypił trochę.. wcześniej tylko leżał i spał. Więc jestem dobrej myśli :)