Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. z resztą on ma różne sposoby na spędzanie wolnego czasu... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/259/dsc0098eg.jpg/][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6384/dsc0098eg.jpg[/IMG][/URL] lubi sypiać w umywalce w łazience...., przy głowie mojego TZa na podusi,......w psim pokoju i nadal przy Remiczku:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/813/dsc0120wh.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/5618/dsc0120wh.jpg[/IMG][/URL] a od kilku dni wykrada gąbeczki do mycia naczyń z kuchennego zlewu i targa je na miliony kawałeczków...a gdzie?...a w mojej sypialni na łóżku.... ale najważniejsze ze mimo sporadycznego kichania i łzawienia oczek nie widać po nim żadnych niepokojących objawów...poza sferą psychiczną ;)
  2. już nadrabiam......Franek teraz lata po domu i bawi się kawałkiem psiej karmy którą podkradł chłopakom z miski....jak się uspokoi to może coś mu pstryknę...ale póki co jest w dzikim szale:) mam w zamian zdjęcia z połowy grudnia jak trafił do nas Remik po operacji łapki i Franiu bardzo szybko zrobił sobie z niego przytulankę..... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/dsc02878h.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/5854/dsc02878h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/528/dsc02881y.jpg/][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3940/dsc02881y.jpg[/IMG][/URL] oraz w dzień wigilii jak Franek ubierał choinkę..... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/507/dsc0111gl.jpg/][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/807/dsc0111gl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/80/dsc0113ju.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/18/dsc0113ju.jpg[/IMG][/URL] Jak już były bombki to zrobił taką demolkę ze choineczka bardzo szybko z salonu trafiła do innego pokoju za zamkniętymi drzwiami...a Franek czatował i jak tylko zobaczył uchylone drzwi to biegiem w sam środek choineczki....hehehehe...i jak go nie kochać?
  3. dziękuję Wam kochani z całego serca....chciałabym aby ten psiak miał spokojna starość i chociaż u schyłku życia zaznał miłości i był rozpieszczany....
  4. plusem jest to że w ogóle możesz ;) dzięęęęęęęęęęęęki:)
  5. witamy serdecznie i dziękujemy za odzew:)
  6. cioteczki kochane..każdy grosik się liczy....teraz każda złotówka na wage złota....po niedzieli Ikar wyjdzie z lecznicy z faktura do opłacenia...i jak nie bedzie za co zapłacić hotelu to wizja schroniska jest niestety bardzo realna...mamy kilka dni aby coś z tym zrobić...trzeab chłopca rozsyłać ....aby nie był kolejnym chorym zapomnianym bezdomniakiem z podwórka.....
  7. na tym po ostatnim zdjęciu widać jak go rzuca na ten lewy bok...przwracał się ...wpadł na ściane....podnosi sie i udareza główką....to jest bardzo przykry widok..... jeszcze wczoraj wieczorem dzwonił do przychodni ten facet który go przyniósł i żądał zapewnień czy aby na pewno ten psiak trafił w dobre ręce...jakbym go miała pod ręką to chyba bym mu wpieprzyła....co za kretyństwo...leczyć nie chcieli tylko zabić....a teraz mu się nagle troska włączyła...jakaś masakra z tymi ludźmi.....
  8. Byłam dziś w lecznicy...on jest taki biedny...leży sierotka porzucona... nie wiadomo na razie jak to będzie...rokowania ostrożne...nic nie powiedzą przed zbadaniem płuc...trzeba sprawdzić czy nie ma przerzutów....jeśli tak to niestety nie będziemy go męczyć...guzy podobno nie wyglądają na takie które mają tendencje to przerzutów ...ale wiadomo jak to bywa....póki co stwierdzono u Ikara zespół przedsionkowo-komorowy...zaczęło się od nieleczonego zapalenia ucha...psiak ma szanse na poprawienie mu zdrowia ale jeszcze nie wiadomo w jakim stopniu....czy uda się całkiem go doprowadzić do pionu wet nie jest w stanie tego dokładnie określić......dostaje sterydy, jest na kroplówkach..... pozostaje nam trzymać kciuki za te płucka i za jego chęć życia...a tej mu nie brakuje...nie jest zrezygnowany...zagląda ciekawie i cieszy się na człowieka.... ja nie wiem co z nim...gdzie go dać? nie mamy ani grosza....takiego psa nikt nie będzie chciał adoptować....:( jedyne realne wyjście to dożywotnie darmowe dt za karmę i weta...chyba ze czekamy na cud...ale ja już coraz mnie w cuda wierze....
  9. Byliśmy dziś z wujkiem i Sarą w lecznicy, bo dziewczynce coś uszka przeszkadzały...zrobili jej wymaz i ma tam jakieś bakterie...dostała zastrzyki i leki na zmniejszenie obrzęku i w sobotę będzie czyszczenie uchalków.....Pani dawała jej zastrzyk w samochodzie bo ta lamenciara tak się bała.... to nie jest nic groźnego....ale to co się w tej lecznicy odbyło w trakcie tej wizyty to szok...zobaczcie proszę...: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221340-ON-ek-z-podwórka...własność-wszystkich-czyli-niczyja...-wysłużyłem-się-mogę-umrzeć?p=18425806#post18425806[/url]
  10. moje kochane:) dobrze że jesteście..... ja nie mogę się ogarnąć...ciągle widzę te uciekające ślepka....:(:( takie biedactwo..bezradne...łapki mu się rozjeżdżały...chwilami był całkiem bezwładny....nawet nie próbuje sobie wyobrazić jak cierpiał...dobrze ze teraz jest w ciepełku na kocyku w lecznicy....
  11. kurde Daga...myślałam o cegiełkowym...ale Ty masz teraz masę roboty..... trzeba go rozsyłać na maxa...jutro będę mieć zdjęcia więc powysyłam zaproszenia z fotką....on jest bardzo ON-kowaty więc może cioteczki ONko-lubne zawitają....
  12. [quote name='piescofajnyjest']czesc Remigiusz:)[/QUOTE] czesc Ola:)
  13. witam Was kochane....on jest taki biedny...aż się boje co będzie jutro....
  14. miałam w ciszy i spokoju pisać ta nieszczęsną pracę...zadzwonił telefon i wujaszek poprosił mnie abym pojechała z jego Sarą do weta i jak to zwykle bywa gdy nie mam na nic czasu wydarzyło się to: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221340-ON-ek-z-podwórka...własność-wszystkich-czyli-niczyja...-wysłużyłem-się-mogę-umrzeć?p=18425806#post18425806[/url]
  15. wydarzenie na fb: http://www.facebook.com/events/136219393162398/ stałe: danavas 10 zł II, anonim 10 zł rozliczenie: Unixena........................40 zł na paypall z pay palla ..................................40 zł z bazarku Bellatrix..........................210 zł wpłaty na OTOZ: Anna O. Sosnowiec......................40 zł Sabina K. Herby...........................40 zł Jacek M. Wrocław........................20 zł Baster i Lusi.................................15 zł Donka.........................................30 zł Weimaromaniaczka......................20 zł Anula 42.....................................200 zł Beta i Czata.................................50 zł Azalia.........................................50 zł Paulina B. Warszawa...................26,03 zł Anna K. Sieradz...........................16 zł Maria J. Nowy Sącz......................200 zł z bazarku od Dagi.............................278 zł Kocurek.......................................20,20 zł Agnieszka S. Lubliniec.......................30 zł z pay palla ..................................40 zł Monika J. z bazarku Bellatrix..........................210 zł z bazarków od Dagi:) 225,10 piescofajny jest z paypalla 47,10 zł z Paypalla Małgorzata K. 61 zł z bazarku od Dagi..... zapłacone 608 zł wet Częstochowa http://imageshack.us/f/39/ikarwyniki0004.jpg/ zapłacone 7 dni u Karmelci zapłacony miesiąc u Collodiego do 3.03.2012......300zł zapłacony lek z tarantuli.............60 zł zapłacona faktura u weta w Opolu.........160 zł zapłacone leki 14 zł zapłacone u Collodiego do 28.03.2012....250zł zapłacone wet Opole 50 zł na koncie danavas zostaje 156,40 zł w wyniku awarii na dogo zniknęły posty.... rozliczyłam Ikarka do zera ... nigdzie tego nie notowałam...faktury przekazałam organizacji..... nie jestem w stanie odtworzyć dokładnie rozliczenia.... wiem że po opłaceniu wszystkiego na koncie Ikara zostało nieco ponad 180 zł......zaokrąglam to do 190 zł.... Daga która zbierała Ikarkowi pieniądze na bazarkach zdecydowała o prezkzaniu finansów Misiowi http://www.dogomania.pl/forum/thread...-nie-ma-na-nic!!!!! kwota 190zł wędruję do Misia..... Bądź szczęśliwy Ikarku.... kiedyś się wszyscy spotkamy.....
  16. Pies jest stary trzeba go uśpić.....to usłyszałam dziś w przychodni weterynaryjnej w Częstochowie od zapijaczonego faceta wlekącego wystraszonego Owczarka...oczywiście weterynarz odmówił...... Mężczyzna tłumaczył że to bezdomny pies...bo on tylko mieszka od lat w ich podwórku i oni go wszyscy karmią.....jest własnością kilkudziesięciu mieszkańców bloku, czyli jak przyjdzie co do czego to niczyją..... jak był żwawy i wesoły, merdał ogonkiem, to każdy mówił ale mamy ładnego psa...a jak zachorował to dostał łatkę bezdomnego i wycieczkę pod igłę.....podłość ludzka nie zna granic....ze wszystkich mieszkańców bloku nikt się nie zlitował....nikt nie leczył....aż piesek przestał stać o własnych siłach... bezimienny psiak ma około 10 lat...to piękny biedaczek w typie owczarka....a te oczy....uciekający wzrok....gdy na chwilkę udało mu się skupić patrzył tak ufnie...pokornie...dał sobie zrobić absolutnie wszystko, podłączyć kroplówkę, podać zastrzyki...przenosić i obracać.... zapadła decyzja o powiadomieniu schroniska w Częstochowie....ale...tak chorego psa, wymagającego stałej opieki weterynaryjnej oddać do schronu to wyrok.... uzgodniłam z właścicielem przychodni, że piesek zostanie u nich...przebadają go i jutro ustalimy co dalej..... jeśli jest to choroba która podejrzewają po objawach to leczy się antybiotykami i kroplówkami i nie ma wskazań do uśpienia.... są tez guzy przy odbycie....ale o łagodnym charakterze... jutro będziemy wszystko wiedzieć..... jak tylko okazało się ze pies nie zostanie uśpiony, panowie ulotnili się i nie wpadli nawet na to aby pieniądze na uśpienie przeznaczyć na leczenie...pstryk i już ich nie było....nie wiemy nawet jak psiak ma na imię.... bardzo prosimy o wsparcie finansowe...to nie będzie łatwa sprawa i nie wiemy jakie choroby ma jeszcze ten psiak...ta wizyta była jego pierwszym spotkaniem z weterynarzem......... szukamy miejsca dla niego....jakiegoś domu tymczasowego....możemy go dać do hotelu ale to koszt 400 zł za miesiąc...czyli kupa kasy której nie mamy.....zaczynamy od zera...każdy grosz i kazdy rodzaj pomocy jest na wagę złota.... wsparcie finansowe prosimy kierować na konto: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "ANIMALS" Inspektorat w Lublińcu ul.Cebulskiego 6/26 42-700 Lubliniec Bank Spółdzielczy nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 SWIFT - POLUPLPR IBAN- PL35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 pay pal - [email protected] z dopiskiem"DLA IKARA"
  17. smutne to jest że wiele osób na dogo uważa że wyciągnąć psa z bagna to wszystko...przecież to dopiero początek pracy...każdy może iść do schroniska i nabrać dziesiątki psów...tylko że potem trzeba je jeszcze utrzymać i znaleźć dom.... Misiek w momencie kiedy trafił do dt został olany...właśnie wtedy kiedy zaczyna się intensywna walka o niego...kiedy trzeba robić ogłoszenia, bazarki, zbierać na dt i weta.....już nigdy nie posłucham życzliwych głosów mówiących ..."jakoś to będzie" nie wyciągnę już żadnego psa bez kompletu deklaracji... chociaż to tez nie jest pewnik...u Misia wile osób deklarowało...ale skończyło się na czczych obietnicach... co z Wami ludzie? czy psu naprawdę trzeba urwać łapę lub go oskalpować...żeby ktoś się nim zainteresował...zarazić go nużyca, chcieć powiesić albo zagłodzić??? postawmy wreszcie na jakość a nie na ilość!!!!
  18. jutro zrobie Franiowi zdjęcia....zobaczycie jaki jest duży chłopina i ma takie duże jajuszka...już niedługo będziemy go ciachac....ale najpierw nazbieramy na spłatę leczenia...wszystko na to wskazuje że jeszcze tylko szczepienie...kastracja i chłopak jest ogarnięty:) chyba wreszcie udało się uruchomić jego odporność:):) tfu tfu ...odpukać!!!!
  19. [quote name='Sarunia-Niunia']Super! Dobrze, że Kubuś się wylizuje - dzielny i mocny z Niego chłopak!!! Danavas! Wyprzytulaj ode mnie mojego Ulubieńca Bobiczka:):):), proszę....[/QUOTE] właśnie teraz mama go przytula i "oglądają" jakąś telenowele....staramy się nie wpuszczać ich na górę ...a zwłaszcza teraz kiedy Kuba wymaga spokoju raczej.... ale dziś dzień dziecka...Remik kima z moim TZ-em w sypialni...Remigiusz ciśnie doopala pod kołderkę...i podjada Frankowi jego kocie żarcie...:) a Kuba niepocieszony w kenelu obrabia smaczka z nudów....
  20. ogłoszenia zamówione...czekam na realizację...
  21. ja mam teraz pustą głowę...tworze prace właśnie bo w lutym obrona...a dopiero udało mi sie ustalić na jaki temat pisze;)
×
×
  • Create New...