To się jeszcze wszystko okaże w praniu... bo jak pies zobaczy mnie czy jakąkolwiek osobę z mojej rodziny to nie wiem czy będzie chciał wrócić do tamtych właścicieli... a to że ma alergie to było wiadomo od początku kiedy go wzięliśmy... u nas też był pies pod opieka weterynaryjną i było wszystko dobrze. I jak pani (Ada-jeje) miała zorganizować nam spotkanie na gruncie neutralnym to proszę to spotkanie zorganizować.
[URL="http://www.dogomania.pl/members/20681-Ada-jeje"][/URL]