Witam:)
Jestem Asia i to u mnie Morusek zaczął mieszkać.Odrazu zakochalismy się z męzem w nim.Chociaz bardzo,bardzo boi się Adama :(
Tak jak Iwonka pisała,jak mnie widzi merda ogonkiem,i zdarza mu sie polizac mnie po ręku.Siedze często z nim i rozmawiam przytulam,całuje bardzo często patrząc nie niego pojawiają się łzy w moich oczach.Jest przecudny!!!ale tak strasznie wystraszony.Wiem,ze dużo pracy i troski przede mną ale damy rade,bo wiem,że warto!!!Dla Niego warto wszystko zrobić.A to merdanie ogonkiem powoduje u mnie radośc,bo mimo iż przeszedł bardzo wiele strasznych rzeczy w swoim zyciu to tak ciutenke zaczyna mi ufać...A ja zrobie wszystko by się na mnie nie zawiodl.Nie ma chwili bym nie myslala co ten Bidulek przeszedł...Co za potwór go skrzywdził?
To tyle.Całusy ode mnie i Moruska:)